english

orzecznictwo

id dokumentu: 20164

id: 20164

1. Instytucja wyłączenia sędziego przewidziana jest przez kodeks postępowania cywilnego zarówno w postępowaniu przed sądem państwowym, jak i w postępowaniu przed sądem polubownym. Zachodzą jednak różnice w unormowaniu tej instytucji przez kodeks dla obydwu rodzajów postępowania. Zasadnicza różnica polega na tym, że w postępowaniu przed sądem polubownym kodeks nie przewiduje wyłączenia arbitra lub superarbitra z mocy ustawy, jak to ma miejsce w postępowaniu przed sądem państwowym w odniesieniu do sędziego (art. 48 k.p.c.).

2. [W] postępowaniu przed sądem polubownym, wyłączenie arbitra lub superarbitra nastąpić może tylko na wniosek strony z tych samych przyczyn, które uzasadniają wyłączenie sędziego państwowego

3. [J]eżeli w tym postępowaniu [przed sądem polubownym – wstawienie własne] strona zażądała wyłączenia arbitra lub superarbitra, a wniosku jej, pomimo istnienia przyczyny wyłączenia nie uwzględniono, może ona zwalczać wyrok sądu polubownego przy pomocy skargi o uchylenie wyroku opartej na art. 712 § 1 pkt 3 k.p.c. Jeżeli (…) strona nie zażądała wyłączenia arbitra lub superarbitra, to nie ma podstawy prawnej do zwalczania wyroku sądu polubownego. Wyjątkowo jedynie podstawę uchylenia tego wyroku mógłby stanowić udział w składzie sądu polubownego arbitra lub superarbitra, na którego prawa i obowiązki oddziaływałby wynik sprawy.

4. [S}formułowanie art. 712 § 2 k.p.c., (…) w sposób nie budzący wątpliwości wskazuje, że jeśli rozstrzygnięcie sądu polubownego przekracza granice zapisu, strona może żądać uchylenia wyroku tylko w części przekraczającej zapis, i to wyłącznie w sytuacji, gdy strona, która brała udział w postępowaniu przed sądem polubownym, nie zgłosiła zarzutów co do rozpoznania roszczeń wykraczających poza granice zapisu.

Wyrok Sądu Najwyższego

z dnia 24 września 1999 r.

I CKN 141/98

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Z. Strus (przewodniczący)

SSN M. Kocon (sprawozdawca)

SSN K. Kołakowski

po rozpoznaniu w dniu 24 września 1999 r. na rozprawie sprawy ze skargi Piotra C. przeciwko Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa Oddział Terenowy w B. o uchylenie wyroku sądu polubownego, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 3 października 1997 r., oddala kasację.

Uzasadnienie:

Strony w umowach zawartych w dniach 21 marca 1994 r. i z dnia 17 września 1993 r. sporządziły zapis na sąd polubowny, mocą którego poddały pod rozstrzygnięcie sądu polubownego wszelkie spory mogące powstać między nimi w trakcie wykonywania tych umów. Według zapisu każda strona wyznacza po jednym arbitrze, którzy z kolei wybierają superarbitra, jako przewodniczącego sądu polubownego.

Sąd Polubowny wyrokiem z dnia 4 grudnia 1994 r., wydanym po przeprowadzeniu rozprawy z udziałem stron, oddalił wniosek skarżącego Piotra C. o uznanie rozwiązania umów z dnia 21 marca 1994 r. i z dnia 17 września 1993 r. za bezskuteczne.

Skargę Piotra C. o uchylenie  tego wyroku, opartą na przepisach art. 712 § 1 pkt. 1, 3, 4 i 5 k.p.c.,  Sąd Wojewódzki w B. wyrokiem z dnia 31 stycznia 1997 r., oddalił.  Uznał bowiem tenże Sąd, że Sąd Polubowny rozstrzygnął spór w granicach zapisu. /art. 712 § 1 pkt 1 k.p.c./. W postępowaniu tego Sądu nie było uchybień przewidzianych w art. 712 § 1 pkt. 3 k.p.c., a w jego składzie nie uczestniczyła żadna osoba wyłączona z mocy ustawy /art. 712 § 1 pkt 5 k.p.c./.

Zarówno ustalenia Sądu I instancji, jak i jego rozważania prawne zostały przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku uznane za prawidłowe, toteż apelacja skarżącego Piotra C. – podnosząca zarzut naruszenia przytoczonych przepisów postępowania – została wyrokiem tego Sądu z dnia 3 października 1997 r., oddalona.

Kasacja skarżącego Piotra C. – oparta na drugiej podstawie z art. 3931 k.p.c. – zawiera zarzut naruszenia przepisów procedury, a mianowicie art. 712 § 1 pkt. 1, 3, 4, 5, oraz art. 328 § 2  k.p.c., i zmierza do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

Rozpoznając sprawę w przytoczonych granicach kasacji (art. 39311 k.p.c.), Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Podstawowym zarzutem wypełniającym drugą z podstaw kasacji (art. 3931 pkt 2 k.p.c.), na której została oparta, było naruszenie przez Sąd Apelacyjny art. 712 § 1 pkt 5 k.p.c. w zw. z art. 401 pkt 1 k.p.c. i art. 48 § 1 pkt 4 k.p.c. poprzez błędne przyjęcie, bez przytoczenia – również z naruszeniem art. 328 § 2 k.p.c. – motywów, iż superarbiter, były pracownik pozwanej, nie podlegał wyłączeniu z mocy ustawy.

Instytucja wyłączenia sędziego przewidziana jest przez kodeks postępowania cywilnego zarówno w postępowaniu przed sądem państwowym, jak i w postępowaniu przed sądem polubownym. Zachodzą jednak różnice w unormowaniu tej instytucji przez kodeks dla obydwu rodzajów postępowania. Zasadnicza różnica polega na tym, że w postępowaniu przed sądem polubownym kodeks nie przewiduje wyłączenia arbitra lub superarbitra z mocy ustawy, jak to ma miejsce w postępowaniu przed sądem państwowym w odniesieniu do sędziego (art. 48 k.p.c.). W tym postępowaniu, stosownie do art. 703 § 1 k.p.c., strona może żądać wyłączenia arbitra lub superarbitra z tych samych przyczyn, które uzasadniają wyłączenie sędziego państwowego. Wyłączenie więc nastąpić tu może na skutek jednej z przyczyn wymienionych w art. 48 k.p.c., oraz w razie istnienia stosunku, mogącego wywołać wątpliwość co do bezstronności arbitra lub superarbitra, o którym mowa jest w art. 49 k.p.c., ale w każdym razie tylko na wniosek strony. Rekapitulując, w postępowaniu przed sądem polubownym, wyłączenie arbitra lub superarbitra nastąpić może tylko na wniosek strony z tych samych przyczyn, które uzasadniają wyłączenie sędziego państwowego (art. 48, 49 k.p.c.)

Z powyższej różnicy wynikają doniosłe konsekwencje, o ile chodzi o skutki naruszenia przepisów o wyłączeniu sędziego w postępowaniu przed sądem państwowym, bądź arbitra lub superarbitra w postępowaniu przed sądem polubownym. W postępowaniu przed sądem państwowym udział sędziego wyłączonego z mocy ustawy staje się, zgodnie z art. 379 pkt. 4 k.p.c., przyczyną nieważności postępowania i stwarza podstawę do uchylenia wyroku przez sąd apelacyjny, a także przez Sąd Najwyższy, przy czym przyczynę tę oba sądy biorą z urzędu pod rozwagę (art. 378 § 2, 39311 k.p.c.). Poza tym, w wypadku zakończenia postępowania prawomocnym wyrokiem, udział sędziego wyłączonego z mocy ustawy stanowi podstawę skargi o wznowienie postępowania w razie, jeżeli strona przed uprawomocnieniem się wyroku nie mogła domagać się wyłączenia (art. 401 pkt 1 k.p.c.).

W świetle więc tego, co dotąd przedstawiono, w postępowaniu przed sądem państwowym, choćby strona wiedziała o przyczynie uzasadniającej wyłączenie sędziego z mocy ustawy, i pomimo tej świadomości wyłączenia nie zażądała, postępowanie dotknięte jest nieważnością i sąd apelacyjny oraz Sąd Najwyższy z urzędu fakt ten biorą pod rozwagę. Takiej bezwzględnej nieważności kodeks postępowania cywilnego nie ustanawia w postępowaniu przed sądem polubownym. W rezultacie tego, jeżeli w tym postępowaniu strona zażądała wyłączenia arbitra lub superarbitra, a wniosku jej, pomimo istnienia przyczyny wyłączenia nie uwzględniono, może ona zwalczać wyrok sądu polubownego przy pomocy skargi o uchylenie wyroku opartej na art. 712 § 1 pkt 3 k.p.c. Jeżeli zaś strona nie zażądała wyłączenia arbitra lub superarbitra, to nie ma podstawy prawnej do zwalczania wyroku sądu polubownego. Wyjątkowo jedynie podstawę uchylenia tego wyroku mógłby stanowić udział w składzie sądu polubownego arbitra lub superarbitra, na którego prawa i obowiązki oddziaływałby wynik sprawy. Naruszenie bowiem zasady nemo in re sua iudex niewątpliwie uchybiałoby praworządności w rozumieniu art. 712 § 1 pkt 4 k.p.c. W sprawie jednak taka sytuacja, z przyczyn oczywistych, nie zachodzi. Przypadki, w których sędzia jest z mocy ustawy wyłączony są w art. 48 k.p.c. wyczerpująco wyliczone i przepis ten interpretacji rozszerzającej nie podlega.

Chybiony jest także zarzut naruszenia art. 712 § 1 pkt 1 k.p.c. polegający, podług użytego sformułowania, „na uznaniu, że istniał zapis na sąd polubowny, pomimo tego, iż materia sprawy nie była objęta tym zapisem”. W istocie chodzi skarżącemu o to, że rozstrzygnięcie Sądu Polubownego z dnia 4 grudnia 1994 r. przekracza granice zapisu. Pomija jednakże skarżący sformułowanie art. 712 § 2 k.p.c., które w sposób nie budzący wątpliwości wskazuje, że jeśli rozstrzygnięcie sądu polubownego przekracza granice zapisu, strona może żądać uchylenia wyroku tylko w części przekraczającej zapis, i to wyłącznie w sytuacji, gdy strona, która brała udział w postępowaniu przed sądem polubownym, nie zgłosiła zarzutów co do rozpoznania roszczeń wykraczających poza granice zapisu. Skarżący zaś nie tylko, że takowych zarzutów nie zgłosił, ale, co więcej, sam skierował powództwo do Sądu Polubownego.

Sąd Najwyższy pominął zarzut obrazy art. 712 § 1 pkt. 3 i 4 k.p.c., gdyż skarżący pisząc w uzasadnieniu kasacji, że „pozostałe zarzuty apelacji /kasacji/ mają znaczenie drugorzędne”, nawet nie wskazuje w czym upatruje obrazy tych przepisów.

Z tych przyczyn na podstawie art. 39312 k.p.c. orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Biuro Studiów i Analiz Sądu Najwyższego

do góry