english

zagadnienia

konwencja nowojorska | orzecznictwo

drukuj powrót

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 2015 r. I CSK 26/15

Pojęcie „porządku publicznego” zostało zamieszczone w licznych przepisach polskiego prawa publicznego. Pojęcie to według konwencji nowojorskiej odpowiada zaś pojęciu „podstawowych zasad porządku prawnego” zamieszczonym w kilkunastu przepisach polskiego prawa (…). Przez podstawowe zasady porządku prawnego stanowiące podstawę oceny wyroku sądu arbitrażowego należy rozumieć nie tylko normy konstytucyjne, ale i naczelne normy w poszczególnych dziedzinach prawa.

Data wydania: 04-12-2015 | Sygnatura: I CSK 26/15

Zagadnienia kluczowe: uznanie i stwierdzenie wykonalności zagranicznego wyroku sądu polubownego , konwencja nowojorska

id: 20408

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 13 maja 2015 r., C-536/13, Gazprom

Rozporządzenie Rady (WE) nr 44/2001 z dnia 22 grudnia 2000 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych należy interpretować w ten sposób, że nie stoi ono na przeszkodzie temu, aby sąd państwa członkowskiego uznał i wykonał orzeczenie arbitrażowe zakazujące stronie występowania z określonymi żądaniami przed sądem tego państwa członkowskiego bądź odmówił jego uznania i wykonania, ponieważ rozporządzenie to nie reguluje kwestii uznawania i wykonywania w państwie członkowskim orzeczenia arbitrażowego wydanego przez sąd polubowny w innym państwie członkowskim.

Data wydania: 13-05-2015 | Sygnatura: C-536/13

Zagadnienia kluczowe: właściwość sądu polubownego , uznanie i stwierdzenie wykonalności zagranicznego wyroku sądu polubownego , konwencja nowojorska

id: 20392

Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2015 r. V CSK 672/13

1. Wykładnia art. IV Konwencji nowojorskiej musi uwzględniać jego funkcjonalny związek z art. II Konwencji, który określa wymogi umowy obejmującej zapis na sąd arbitrażowy. Art. II ust. 2 Konwencji nowojorskiej nakazuje, aby za umowę pisemną w rozumieniu art. I ust. 1 tej Konwencji uznawać zarówno klauzulę arbitrażową zawartą w kontrakcie, jak i kompromis w postaci np. wymiany listów lub telegramów. Jest poza sporem, że w art. II ust. 2 Konwencji nowojorskiej została zawarta autonomiczna regulacja umowy o arbitraż. W doktrynie i judykaturze przyjmuje się powszechnie, że brzmienie art. II ust. 2 Konwencji nowojorskiej przemawia za liberalnym rozumieniem pojęcia „umowy pisemnej\" jako wymogu skuteczności zapisu na sąd arbitrażowy i nakazuje przyjęcie, że strony mają swobodę co do wyboru formy umowy, w której poddają się właściwości sądu arbitrażowego. Możliwe jest zatem zawarcie takiej umowy także przy wykorzystaniu środków porozumiewania się na odległość, np. przez wymianę faksów lub oświadczeń drogą elektroniczną. W ślad za tym w doktrynie prezentowany jest zasadnie pogląd, że wnioskodawca spełnia wymóg złożenia umowy w oryginale, jeżeli składa dokument, który stanowi dowód zawarcia konkretnej umowy, niezależnie od jego formy. Jest zatem oczywiste, że dla dokonania oceny, czy wnioskodawca złożył wymagany dokument dotyczący umowy zawierającej zapis na sąd arbitrażowy, konieczne było ustalenie czy forma tego dokumentu jest zgodna ze sposobem zawarcia umowy. Jej forma pisemna nie wyklucza bowiem, że uczestnik postępowania przesłał np. za pomocą faksu podpisany przez siebie tekst umowy, a na nim wnioskodawca umieścił swój podpis.

2. Przesłanką uznania lub stwierdzenia wykonalności wyroku sądu arbitrażowego powinno być (…) istnienie umowy o arbitraż, a nie złożenie dokumentu potwierdzającego jej zawarcie. Z tego względu prezentowane jest również stanowisko, że niezłożenie przez wnioskodawcę umowy, o której mowa w art. IV Konwencji nowojorskiej, nie sprzeciwia się możliwości uwzględnienia wniosku, jeżeli istnienie zapisu na zagraniczny sąd arbitrażowy jest bezsporne.

Data wydania: 23-01-2015 | Sygnatura: V CSK 672/13

Zagadnienia kluczowe: zapis na sąd polubowny , uznanie i stwierdzenie wykonalności zagranicznego wyroku sądu polubownego , konwencja nowojorska

id: 20393

Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 11 lutego 2014 r. I ACz 1475/13

1. Ponieważ w konwencji [Konwencji nowojorskiej - wstawienie własne] uregulowano w sposób wyczerpujący sprawę przesłanek uznania i wykonania orzeczenia zagranicznego sądu arbitrażowego (art. V Konwencji) sąd polski nie może sięgać do art. 1215 § 2 kpc w zw. z art. 1214 § 3 pkt 2 kpc.

2. [P]rzynależność arbitra i pełnomocnika do jednej barristers’ chambers, nie stanowi automatycznie źródła konfliktu interesów i powinna być rozważana in casu.

3. Klauzula porządku publicznego w ramach postępowania o stwierdzenie wykonalności wyroku zagranicznego sądu arbitrażowego, nie może zastępować procedury wyłączenia arbitra, której wdrożenia strona postępowania arbitrażowego zaniechała, a które służyło zmniejszeniu ryzyka nadużywania pozamerytorycznych zarzutów dotyczących niezależności lub bezstronności arbitra, po zakończeniu postępowania arbitrażowego.

Data wydania: 11-02-2014 | Sygnatura: I ACz 1475/13

Zagadnienia kluczowe: arbiter , uznanie i stwierdzenie wykonalności zagranicznego wyroku sądu polubownego , konwencja nowojorska

id: 20190

Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2013 r. I CSK 186/12

1. Zgodnie z art. 1215 § 1 k.p.c., o uznaniu albo stwierdzeniu wykonalności wyroku sądu polubownego wydanego za granicą lub ugody przed nim zawartej, sąd orzeka po przeprowadzeniu rozprawy. Przepis ten potwierdza zasadę, sformułowaną dla trybu procesowego w art. 148 § 1 k.p.c., rozpoznawania spraw na rozprawie. Odstępstwo od tej zasady należy wykładać ściśle. Jeżeli zatem przepis określa rodzaj spraw, które są rozpoznawane na rozprawie, to ten sposób jej rozpoznania obowiązuje niezależnie od tego, czy sąd uwzględnia roszczenie (wniosek), czy je oddala.

2. Konwencja [Konwencja nowojorska – wstawienie własne] (…) określa tzw. materialne warunki uznania (przede wszystkim art. IV i V), w związku z czym postępowanie o uznanie zagranicznego wyroku arbitrażowego powinno być prowadzone przede wszystkim stosownie do zawartych w niej przepisów, a w pozostałym, nieuregulowanym tam zakresie, na podstawie kodeksu postępowania cywilnego.

3. [W]ymagania co do formy zawarcia umowy arbitrażowej należy oceniać według Konwencji [Konwencji nowojorskiej – wstawienie własne], a nie według art. 1162 k.p.c.

4. W praktyce przyjmuje się liberalną wykładnię tego przepisu [art. II ust. 2 Konwencji nowojorskiej – wstawienie własne] uznając, że wyliczenie w nim dopuszczalnych sposobów zawarcia umowy nie jest wyczerpujące i obejmuje także inne stosowane techniki porozumiewania się na odległość.

5. Jeśli (…) chodzi o kwestię uwierzytelnienia treści wyroku arbitrażowego, należy przyjąć, że decydować powinno prawo państwa, w którym wyrok został wydany.

6. [N]ie jest trafny pogląd (…), iż niedołączenie do wniosku o uznanie dokumentów określonych w art. 1213 k.p.c. nie stanowi braku formalnego, podlegającego uzupełnieniu w trybie art. 130 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.

7. [W] wyroku arbitrażowym nie wskazano strony pozwanej (uczestnika), lecz podano jedynie określenie prowadzonej działalności gospodarczej (…). O poprawności i skuteczności tego określenia powinno decydować prawo państwa właściwe dla pochodzenia wyroku.

Data wydania: 23-01-2013 | Sygnatura: I CSK 186/12

Zagadnienia kluczowe: wyrok sądu polubownego , zapis na sąd polubowny , uznanie i stwierdzenie wykonalności zagranicznego wyroku sądu polubownego , konwencja nowojorska

id: 20269

Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 12 grudnia 2012 r. V ACz 914/12

1. [D]o bezskuteczności zapisu prowadzą zdarzenia powstałe po jego sporządzeniu, które nie mają jednak wpływu na jego ważność. Podkreślenia wymaga przy tym, że sam zapis na sąd polubowny traktowany jest jako czynność o dwoistym charakterze, tzn. zarówno materialnoprawnym jak i procesowym. Powyższe prowadzi do wniosku, iż strony dokonując zapisu na sąd polubowny mogą uzależnić jego skuteczność, jak w przypadku każdej innej umowy, od upływu określonego terminu, bądź też od spełniania określonego warunku zawieszającego. Ograniczeń w tym zakresie nie przewiduje Konwencja o uznawaniu i wykonywaniu orzeczeń arbitrażowych, a w szczególności jej art. II. Wręcz przeciwnie, ustęp 2 art. II wskazuje na szeroką interpretację pojęcia „umowa pisemna, którą strony zobowiązują się poddać arbitrażowi wszystkie lub pewne spory”, co uprawnia do wnioskowania, że formule tej nie uchybia wprowadzenie do treści umowy regulacji przed postępowaniem arbitrażowym.

2. [I]stotą Konwencji nowojorskiej jest nakaz postępowania stron w zgodzie z zasadami dobrej wiary i dobrymi obyczajami, a więc i zakaz działania wbrew tym zasadom. Ta wykładnia uniemożliwia działania nielojalne wobec współuczestników oraz sądu polubownego i (…) pozbawia ona zasadności zarzuty strony postępowania dotyczące nieistnienia lub nieważności zapisu w postępowaniu o uznanie i stwierdzenie wykonalności wyroku arbitrażowego w Polsce, mimo braku prekluzji takiego zarzutu wyrażonego wprost w regulacjach tej Konwencji, gdy strona wdała się w merytoryczny spór przed sądem polubownym nie podnosząc braku właściwości tego sądu.

Data wydania: 12-12-2012 | Sygnatura: V ACz 914/12

Zagadnienia kluczowe: zapis na sąd polubowny , uznanie i stwierdzenie wykonalności zagranicznego wyroku sądu polubownego , konwencja nowojorska

id: 20414

Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 września 2012 r. V CSK 323/11

1. [P]ostępowanie dotyczące uznania i stwierdzenia wykonalności orzeczeń zagranicznych jest postępowaniem co do istoty sprawy, którego podłożem jest prawo materialne (…). Sąd Apelacyjny mógł w konsekwencji zastosować prawo konwencyjne jako właściwe prawo materialne.

2. Przepis art. II ust. 2 [Konwencji nowojorskiej – wstawienie własne] jest bardziej liberalny, dozwalający również na uzgodnienie klauzuli arbitrażowej drogą elektroniczną, nawet bez podpisów stron. Jest to jednocześnie przepis podstawowy, decydujący o dopuszczalnej formie umowy, natomiast wymagania związane z przedstawieniem umowy arbitrażowej zamieszczone w art. IV ust. 1 należy rozpatrywać przez pryzmat tego, w jakiej formie umowa ta mogła być zawarta. W konsekwencji art. IV ma charakter pochodny i przez to nie może pozbawiać racjonalności unormowania określonego w art. II Konwencji.

3. [S]trona która wdała się w merytoryczny spór przed sądem polubownym nie podnosząc braku właściwości tego sądu (np. z bezskuteczności zapisu), traci ten zarzut w postępowaniu o uznanie lub stwierdzenie wykonalności orzeczenia sądu polubownego przed sądem krajowym. (…) [I]stotą Konwencji nowojorskiej jest nakaz postępowania stron w zgodzie z zasadami dobrej wiary i dobrymi obyczajami, a więc i zakaz działania wbrew tym zasadom. Ta wykładnia uniemożliwia działania nielojalne wobec współuczestników oraz sądu polubownego, powodujące zbędne koszty i marnotrawstwo czasu. Nie występuje przy tym obawa, że ograniczone zostaną procesowe prawa strony, ponieważ o zapisie decyduje ona autonomicznie.

Data wydania: 13-09-2012 | Sygnatura: V CSK 323/11

Zagadnienia kluczowe: zapis na sąd polubowny , uznanie i stwierdzenie wykonalności zagranicznego wyroku sądu polubownego , konwencja nowojorska

id: 20270

Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18 października 2011 r. I ACz 1627/11

1. [J]akkolwiek sąd orzekający w przedmiocie wniosku o stwierdzenie wykonalności wyroku arbitrażowego, nie jest w żadnym zakresie związany rozstrzygnięciem Sądu Handlowego w Wiedniu w sprawie o uchylenie Wyroku Arbitrażowego, to jednak nie można pominąć okoliczności, że postanowienia Konwencji Nowojorskiej stwarzają podstawę, aby sąd kraju decydujący o stwierdzeniu wykonalności zagranicznego orzeczenia arbitrażowego brał pod uwagę, na wniosek strony, jako przesłankę odmowy stwierdzenia wykonalności wyrok uchylający orzeczenie arbitrażowe.

2. [J]eżeli postępowanie o uchylenie lub wstrzymanie wykonania wyroku sądu polubownego dopiero się toczy, nie uzasadnia to odmowy wydania lub stwierdzenia wykonalności, ale może uzasadniać odroczenie decyzji w tej sprawie.

Data wydania: 18-10-2011 | Sygnatura: I ACz 1627/11

Zagadnienia kluczowe: skarga o uchylenie wyroku sądu polubownego , uznanie i stwierdzenie wykonalności zagranicznego wyroku sądu polubownego , konwencja nowojorska

id: 20367

Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2009 r. I CSK 159/09

1. [O] tym czy określone orzeczenie sądu zagranicznego może być prawnie relewantne nie sposób przesądzić z góry przy okazji jego uznawania. Nie można bowiem przewidzieć na jakie skutki tego orzeczenia i w jakich okolicznościach może powołać się określony podmiot w przyszłości. Dlatego można przyznać rację skarżącemu, gdy podnosi, że art. 1145 § 1 k.p.c. nie daje podstaw do odmowy uznania orzeczenia sądu zagranicznego tylko z tego powodu, że zdaniem sądu delibacyjnego nie wywrze ono skutków prawnych w Polsce.

2. Jeżeli skarżący [podmiot domagający się uznania orzeczenia- wstawienie własne], występował jako strona w postępowaniu przez sądem austriackim to ma nie tylko interes prawny w tym aby w postępowaniu delibacyjnym przed polskim sądem mieć legitymację procesową ale także interes ten sprowadza się do tego, aby gdy nie zachodzą przesłanki określone w art. 1146 k.p.c., mógł on uzyskać uznanie takiego wyroku za skuteczny w Polsce.

3. [O]rzeczenie oddalające skargę o uchylenie wyroku sądu arbitrażowego jest, formalnie rzecz ujmując, rozstrzygnięciem merytorycznym a nie tylko procesowym. Takie orzeczenia mają zaś co do zasady zdatność uznaniową. Należy jednak zwrócić uwagę, że merytoryczny spór pomiędzy stronami został rozstrzygnięty wyrokiem sądu arbitrażowego, dla którego podstawą do działania była ich wola, wyrażona w zapisie na sąd polubowny. Wyrok w sprawie ze skargi o uchylenie orzeczenia sądu polubownego jest więc tylko rozstrzygnięciem w zakresie kontroli sprawowanej przez państwo nad orzeczeniem arbitrażowym.

4. [W]yrok sądu krajowego wydany w postępowaniu wywołanym wniesieniem skargi o uchylenie orzeczenia arbitrażowego musi być wzięty pod uwagę, w postępowaniu o uznanie zagranicznego orzeczenia arbitrażowego tylko wtedy gdy pozwalają na to przepisy regulujące to postępowanie. Przepisy k.p.c. i postanowienia Konwencji Nowojorskiej stwarzają podstawę, aby sąd kraju decydujący o uznaniu zagranicznego orzeczenia arbitrażowego brał pod uwagę, na wniosek strony, jako przesłankę odmowy uznania tylko wyrok uchylający orzeczenie arbitrażowe.

5. [Z]e specyfiki orzeczenia arbitrażowego, którego podstawę wydania stanowi wola stron oraz funkcji jaką pełni orzeczenie zagranicznego sądu, który oddala skargę o uchylenie orzeczenia arbitrażowego, wynika brak podstaw prawnych dla uznawania takiego, mającego w istocie tylko charakter kontrolny a nie merytoryczny, wyroku zagranicznego sądu. To związanie z wyrokiem arbitrażowym i w konsekwencji nie do końca samodzielny charakter takiego wyroku zagranicznego sądu stanowi więc przede wszystkim przeszkodę, aby traktować go jako orzeczenie, które może zostać uznane w Polsce na podstawie art. 1145 § 1 k.p.c.

Data wydania: 06-11-2009 | Sygnatura: I CSK 159/09

Zagadnienia kluczowe: skarga o uchylenie wyroku sądu polubownego , wyrok sądu polubownego , uznanie i stwierdzenie wykonalności zagranicznego wyroku sądu polubownego , konwencja nowojorska

id: 20298

Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2007 r. IV CSK 200/06

1. Jeżeli postępowanie, w którym może mieć zastosowanie art. 1162 § 2 k.p.c. zostało wszczęte po wejściu w życie ustawy zmieniającej, to z art. 2. [ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego – wstawienie własne] wynika dopuszczalność jego stosowania, a złożony charakter zapisu na sąd polubowny, łączący właściwości umowy materialnoprawnej i procesowej, nie stanowi przeszkody w stosowaniu przepisu intertemporalnego zawartego w ustawie procesowej. Przepis art. 2, jako późniejszy i szczególny, wyłącza art. XV § 2 p.w.k.p.c. oraz zakaz wstecznego działania prawa, wywodzony z art. XXVI ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Przepisy wprowadzające kodeks cywilny (Dz.U. Nr 16, poz. 94 ze zm.).

2. Konstytucyjny porządek pierwszeństwa aktów prawnych (art. 91 ust. 1 Konstytucji) nakazuje dokonywać oceny wymagań co do formy przede wszystkim na podstawie Konwencji nowojorskiej, zawierającej w art. II ust. 1 i 2 wymaganie formy pisemnej rozumianej szeroko, również w postaci wymiany listów i telegramów.

3. Zapis na sąd polubowny, uzależniony od wyboru pozostawionego profesjonaliście – pozwanej spółce, bez wskazania na jakich zasadach opiera orzeczenia Amerykańska Izba Arbitrażowa, narzucenie klientowi obcego prawa, odmiennego w istotny sposób od prawa europejskiego, dodatkowe trudności w dochodzeniu roszczenia związane z odmiennym systemem prawa, odległością i kosztami oraz powszechnie znanymi trudnościami w uzyskaniu amerykańskiej wizy wjazdowej, tworzy stan, który musi być uznany za klauzulę niedozwoloną w rozumieniu dyrektywy 93/13 EWG. Narzucona powodowi klauzula arbitrażowa stanowi niedozwolone postanowienie umowne prowadzi do stanu sprzecznego z art. 6 ust. 2 dyrektywy i uzasadnia odstąpienie od obowiązku odesłania sprawy do arbitrażu.

4. Wykładnia art. II ust. 1 i 2 [Konwencji o uznawaniu i wykonywaniu zagranicznych orzeczeń arbitrażowych sporządzonej w dniu 10 czerwca 1958 r. w Nowym Jorku – wstawienie własne] nie pozwala przyjąć, bez odstąpienia od sensu unormowania, że zawarcie umowy w sposób dorozumiany spełnia wymaganie formy pisemnej zwykłej. Nie ma też racji do uznania, że akceptacja treści widocznej na stronie „www” równa jest formie pisemnej, tym bardziej że postanowienia Konwencji milczą w kwestiach szczegółowych, tj. dotyczących czasu, miejsca i sposobu przyjęcia wzorca dostępnego w sieci.

5. Według tego przepisu [art. 1162 § 2 k.p.c. – wstawienie własne], forma zapisu na sąd polubowny jest spełniona także wtedy, gdy zapis zamieszczony został w wymienionych między stronami pismach lub oświadczeniach złożonych za pomocą środków porozumienia się na odległość, które pozwalają utrwalić ich treść albo umowa pisemna inkorporuje odrębny dokument zawierający postanowienie o poddaniu sporu pod rozstrzygnięcie sądu polubownego. Wejście na stronę znajdującą się w sieci, zawierającą wzorzec umowy skierowany do nieoznaczonego grona czytelników, i potwierdzenie on line swojej woli zawarcia umowy nie stanowi oświadczenia pozwalającego utrwalić jego treść. Zwłaszcza czynność faktyczna komputerowego „zatwierdzenia” – w odróżnieniu od podpisu elektronicznego zwykłego o podstawowej, czyli niskiej wiarygodności – nie daje podstaw do identyfikacji ani rekonstrukcji treści oświadczenia. Wymaganie to spełniałoby natomiast oświadczenie przesłane pocztą elektroniczną (e-mail), pozwalające identyfikować nadawcę.

Data wydania: 22-02-2007 | Sygnatura: IV CSK 200/06

Zagadnienia kluczowe: zapis na sąd polubowny , konwencja nowojorska

id: 20235

Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2007 r. I CSK 330/06

1. Okoliczność, że Konwencja nowojorska określa tzw. materialne warunki uznania (…), nie zmienia faktu, że postępowanie o uznanie zagranicznego wyroku arbitrażowego musi być przeprowadzone z zachowaniem przepisów regulujących tok tego postępowania, zawartych częściowo w Konwencji, a w pozostałym zakresie w kodeksie postępowania cywilnego (art. 1145-1149, z wyłączeniem art. 1146, dotyczącego przesłanek uznania, oraz przepisy o procesie na podstawie art. 13 § 2). Z punktu widzenia podstaw kasacyjnych należy przyjąć, że zarzuty dotyczące naruszenia tzw. materialnych warunków uznania powinny być podnoszone w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej (art. 3983 § 1 pkt 1 w związku z art. 13 § 2 k.p.c.).

2. [P]ostępowanie w przedmiocie uznania zagranicznego orzeczenia jest szczególnym rodzajem postępowania jurysdykcyjnego, przybierającego z reguły postać dwustronną. Muszą w nim zatem uczestniczyć, obok wnioskodawcy, którego źródłem czynnej legitymacji procesowej jest interes prawny (art. 1147 § 1 k.p.c.), wszystkie osoby biorące udział w postępowaniu zagranicznym w charakterze strony lub uczestnika postępowania, gdyż działa wobec nich prawomocność materialna orzeczenia; przysługuje im wtedy legitymacja procesowa bierna. Dotyczy to odpowiednio ewentualnych następców prawnych tych podmiotów, jeżeli są oni objęci prawomocnością materialną uznawanego orzeczenia. Wyjątek od tej zasady można dopuścić jedynie w sytuacji, w której wniosek o uznanie orzeczenia zagranicznego dotyczyłby części rozstrzygnięcia zawartego w tym orzeczeniu i byłaby to część, nieodnosząca się do wszystkich stron lub uczestników. W takiej sytuacji za konieczny uznać należy udział w postępowaniu o uznanie jedynie tych stron lub uczestników postępowania zagranicznego, do których odnosi się ta część orzeczenia, która objęta została wnioskiem o uznanie.

3. Do postępowania w przedmiocie uznania zagranicznego orzeczenia stosuje się odpowiednio przepisy o procesie (art. 13 § 2 k.p.c.). Szczególny charakter tego postępowania polega na tym, że rozstrzyga się w nim nie o prawach stron i ich obowiązkach, lecz o tym, czy wydane za granicą orzeczenie ma być skuteczne w Polsce. Z tego względu przepisy o interwencji głównej i ubocznej nie mogą mieć zastosowania.

Data wydania: 18-01-2007 | Sygnatura: I CSK 330/06

Zagadnienia kluczowe: uznanie i stwierdzenie wykonalności zagranicznego wyroku sądu polubownego , konwencja nowojorska

id: 20234

Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2004 r. III CK 510/03

1. Umowa o poddanie sporu pod rozstrzygnięcie sądu polubownego ma charakter środka dowodowego, gdyż służy wykazaniu, że strony łączył zapis na sąd polubowny, na podstawie którego zostało wydane orzeczenie arbitrażowe, a warunkiem stwierdzenia wykonalności orzeczenia zagranicznego sądu polubownego jest m.in. wykazanie przez wnioskodawcę, że strony łączyła taka umowa

2. Gdy (…) przepis szczególny nakłada na określony podmiot obowiązek przedstawienia dokumentów stanowiących środki dowodowe, to nie jest uzasadnione stosowanie art. 248 k.p.c. Z tego względu w postępowaniu o stwierdzenie wykonalności zagranicznego orzeczenia arbitrażowego art. 248 k.p.c. nie ma zastosowania w takim zakresie, w jakim art. IV ust. 1 lit. b Konwencji [o uznawaniu i wykonywaniu zagranicznych orzeczeń arbitrażowych sporządzonej w Nowym Jorku w dniu 10 czerwca 1958 r., Dz.U. z 1962 r. Nr 9, poz. 41 – wstawienie własne], jako lex specialis, nakłada na wnioskodawcę obowiązek przedstawienia oryginału lub uwierzytelnionego odpisu umowy o poddanie sporu pod rozstrzygnięcie sądu polubownego. W postępowaniu o uznanie lub stwierdzenie wykonalności orzeczenia arbitrażowego, toczącym się na podstawie Konwencji, umowa o poddanie sprawy pod rozstrzygnięcie sądu polubownego stanowi więc przesłankę uwzględnienia wniosku.

Data wydania: 03-11-2004 | Sygnatura: III CK 510/03

Zagadnienia kluczowe: zapis na sąd polubowny , konwencja nowojorska

id: 20209

Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 sierpnia 2000 r. I CKN 240/00

1. Skoro pozwany podpisał kontrakt, a wcześniej bezspornie podpisał ten kontrakt wnioskodawca, to powstała „umowa pisemna”, o której mowa w art. II ust. 2 i art. V ust. 1 „a” Konwencji o uznawaniu i wykonywaniu zagranicznych orzeczeń arbitrażowych z dnia 10 czerwca 1958 r. (Dz. U. z 1962 r. nr 9, poz. 41) oraz w Kodeksie Postępowania Ukrainy w części dotyczącej regulaminu sądu polubownego (k-233-235) i Sąd Apelacyjny oddalając zażalenie na postanowienie o uznaniu wykonalności orzeczenia ukraińskiego Sądu Arbitrażowego przepisów tych nie naruszył.

2. [A]rt. 1105 § 2 k.p.c. reguluje materię podlegającą rozważeniu w sytuacji przewidzianej w art. V ust. 2 „a” Konwencji, a nie w sytuacji unormowanej w art. V ust. 1 „a” Konwencji..

Data wydania: 29-08-2000 | Sygnatura: I CKN 240/00

Zagadnienia kluczowe: zapis na sąd polubowny , konwencja nowojorska

id: 20179

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 1999 r. I CKN 1020/98

1. [U]mowa derogacyjna na rzecz sądu zagranicznego oraz na rzecz działającego za granicą sądu polubownego (art. 1105 § 1 i 2 k.p.c.) musi być poprzedzona istnieniem jurysdykcji krajowej. Przeszkodę w skutecznym zawarciu umowy derogacyjnej może natomiast stwarzać wyłączna jurysdykcja sądu polskiego. Ta jednak przeszkoda działa tylko przy derogacji na rzecz sądu państwa obcego (art. 1105 § 1 zd. drugie k.p.c.) i nie ma zastosowania przy derogacji na rzecz obcego sądu polubownego, która doznaje jedynie ograniczeń przewidzianych w art. 697 § 1 k.p.c.

2. [P]rzewidziane w art. 1105 § 2 kpc uzależnienie dopuszczalności klauzuli arbitrażowej od „zagranicznego statusu” jednej ze stron odnosi się do fazy zawarcia umowy derogacyjnej, a więc dotyczy stron tej umowy, a nie stron sporu objętego zapisem.

3. [A]rt. 1105 § 2 kpc odnosi się również do umów wielostronnych. (…) W przypadku umowy wielostronnej może więc dojść do sytuacji, że właściwym do rozpoznania sporu między stronami – podmiotami krajowymi będzie zagraniczny sąd polubowny.

4. Konwencja nowojorska nie zajmuje się formą, w jakiej ma nastąpić odesłanie stron przez sąd krajowy do arbitrażu. Decyduje więc o tym procedura krajowa. W myśl art. 1105 § 2 k.p.c. zapis (klauzula arbitrażowa) wyłącza jurysdykcję sądów polskich na rzecz zagranicznego sądu polubownego. Z kolei brak jurysdykcji krajowej prowadzi do odrzucenia pozwu (art. 1009 k.p.c.).

Data wydania: 16-02-1999 | Sygnatura: I CKN 1020/98

Zagadnienia kluczowe: właściwość sądu polubownego , zapis na sąd polubowny , konwencja nowojorska

id: 20160

do góry