english

orzecznictwo

id dokumentu: 20598

1. [P]odstawowymi zasadami porządku prawnego są zasady konstytucyjne oraz zasady innych dziedzin prawa, w tym prawa cywilnego, rodzinnego, prawa pracy oraz procesowego. Nie można jednak przyjmować, że wyrok sądu polubownego uchybia praworządności na tej tylko podstawie, że rozstrzygnięcie nie jest np. zgodne z niektórymi przepisami prawa materialnego (…).

2. Pozbawienie strony możności obrony jej praw przed sądem polubownym zachodzi wówczas, kiedy sąd polubowny nie zawiadomił strony o terminie rozprawy, po której ogłoszono wyrok, kiedy w ogóle nie wysłuchał strony lub nie dał stronie możności złożenia oświadczeń co do przedmiotu sprawy, gdy naruszona została zasada równego traktowania stron lub prawo strony do wysłuchania i przedstawienia dowodów, w przypadku uniemożliwienia stronie zaznajomienia się ze stanowiskiem przeciwnika, zgłoszonymi przez niego dowodami, uniemożliwienia ustosunkowania się do nich, pozbawienia strony możliwości przedstawienia i udowodnienia swoich racji (…). Nie stanowi zaś pozbawienia możności obrony swoich praw przez stronę niedopuszczenie i nieprzeprowadzenie powołanego przez nią dowodu (…).

3. [S]karżąca miała (…) minimum 3 tygodnie na ustanowienie nowego pełnomocnika [w postępowaniu przed sądem polubownym w niniejszej sprawie – dop. red.]. Fakt, iż zdecydowała się na to dopiero jeden dzień przed rozprawą (…) nie może stanowić podstawy do uchylenia wyroku sądu polubownego.

4. [S]tosowanie art. 1193 k.p.c. nie może zostać ograniczone do uchybień, które wystąpiły w toku postępowania przed sądem polubownym, dotyczyć bowiem powinno również czynności podejmowanych na etapie wyboru arbitra, w tym również skargi określonej w art. 1206 § 1 pkt 2 k.p.c. z tytułu naruszenia zasad dotyczących wyboru arbitra.

5. [J]eżeli podczas rozpoznawania sprawy przed sądem arbitrażowym, strona będąc reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika brała udział w czynnościach sądu i nie demonstrowała wówczas naruszeń proceduralnych, które wyeksponowała w skardze jako uzasadniające podstawy uchylenia wyroku sądu polubownego, wskazanej w art. 1206 § 1 pkt 4 k.p.c., to odwoływanie się do tak zidentyfikowanego uchybienia proceduralnego nie może odnieść skutku (…).

6. W związku z powyższym, w ocenie Sądu Apelacyjnego rozpoznającego przedmiotową sprawę, nie ma jakichkolwiek podstaw do uznania, że sporny wyrok Sądu Arbitrażowego (…) naruszał podstawowe zasady porządku prawnego Rzeczypospolitej. W szczególności nie może o tym świadczyć podnoszona przez skarżącą okoliczność uznania przez Sąd Arbitrażowy działań adw. R. D. podjętych przed wszczęciem postępowania jako działań pełnomocnika materialnego, w sytuacji kiedy w aktach sprawy nie znajduje się pełnomocnictwo materialne udzielone adw. R. D. przez skarżącą, które określałoby ewentualny zakres umocowania pełnomocnika.

7. [P]ostępowanie ze skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego nie prowadzi do ponownego merytorycznego rozpoznania sporu między stronami, lecz ma na celu wyłącznie zweryfikowanie twierdzeń skarżącego o wystąpieniu przytoczonych w skardze podstaw przewidzianych w art. 1206 § 1 k.p.c. oraz ocenę, czy nie zachodzi któraś z przesłanek przewidzianych w art. 1206 § 2 k.p.c., bez względu na to, czy skarżący ją powołał.

8. [N]ie można przyjmować, że wyrok sądu polubownego uchybia klauzuli porządku publicznego na tej tylko podstawie, że rozstrzygnięcie nie jest zgodne z niektórymi przepisami prawa materialnego (…).

9. [S]trona nie może skutecznie podnosić [w postępowaniu ze skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego – dop. red.], iż skład sądu arbitrażowego był nieprawidłowy, skoro w postępowaniu przed tym sądem nie zgłosiła wniosku o wyłączenie wskazanego arbitra (…).

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie

z dnia 30 stycznia 2020 r.

VII AGa 1508/18

Sąd Apelacyjny w Warszawie VII Wydział Gospodarczy w składzie:

SSA Anna Rachocka (przewodniczący)

SSA Ewa Zalewska (sprawozdawca)

SSO (del.) Anna Szanciło

po rozpoznaniu w dniu 17 stycznia 2020 r. w Warszawie na rozprawie sprawy ze skargi A. O. przeciwko (...) GmbH (poprzednio (...) GmbH) z siedzibą we F., Niemcy o uchylenie wyroku sądu polubownego

I. oddala skargę;

II. zasądza od A. O. na rzecz (...) GmbH z siedzibą we F., Niemcy kwotę 2400 zł (dwa tysiące czterysta złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Uzasadnienie

A. O. w dniu 21 lutego 2018 r. wniosła skargę o uchylenie wyroku sądu polubownego - wyroku Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie z dnia 11 stycznia 2018 r. sygn. akt SA 124/16.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie:

I. art. 1206 § 4 k.p.c. w zw. z art. 1161 § 3 k.p.c. poprzez niezachowanie podstawowych zasad postępowania przed Sądem Arbitrażowym przy Krajowej Izbie Gospodarczej a określonych przez strony w Umowie, tj. prowadzenie postępowania z wykorzystaniem Regulaminu Arbitrażowego z 2015 roku, a nie jak wskazano w Umowie oraz zgodnie z dyspozycją art. 1161 § 3 ważnym Regulaminem będzie Regulamin obowiązujący w dacie zawarcia zapisu na sąd polubowny, tj. Regulaminem z dnia 1 stycznia 2007 r., który odmiennie reguluje dowód z przesłuchania świadków oraz zupełnie odmiennie określa zasady postępowania dowodowego, w szczególności Regulamin z 2007 r. nie przewiduje możliwości wydawania Postanowień przez Zespół Orzekający co do sposobu przedstawienia dowodów oraz postępowania dowodowego;

II. art. 1206 § 1 pkt 2 k.p.c. poprzez pozbawienia możności obrony swoich praw przed sądem polubownym, polegające na nieodroczeniu termin rozprawy wyznaczonego na dzień 1 grudnia, pomimo tego, iż poprzedni pełnomocnik pozwanej utracił uprawnienia do wykonywania zawodu, a nowy pełnomocnik został ustanowiony dzień przez rozprawą;

III. art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. poprzez naruszenie podstawowych zasad porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej polegające na uznaniu działań adw. R. D. przed wszczęciem postępowania jako pełnomocnika materialnego, w sytuacji kiedy w aktach sprawy nie znajduje się pełnomocnictwo materialne udzielone adw. R. D. przez skarżącą, które określałoby ewentualny zakres umocowania pełnomocnika.

Podnosząc powyższe skarżąca wniosła o uchylenie wyroku Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej z dnia 11 stycznia 2018 r. sygn. akt SA 124/16 w całości i zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa oraz kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa;

Ponadto wniosła o dopuszczenie oraz przeprowadzenie dowodów z dokumentów:

a) Regulaminu Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej z dnia 1 stycznia 2015 r.;

b) Regulaminu Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej z dnia 1 stycznia 2007 r.;

c) Wyroku Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej z dnia 11 stycznia 2018 r.;

d) Umowy najmu pomiędzy (...) mbH, a A. O. z dnia 18 grudnia 2007 r. na okoliczność treści zapisu na Sąd polubowny oraz na okoliczność Regulaminów Sądu Arbitrażowego obowiązującego w dniu zawarcia umowy najmu oraz obowiązującego w dniu wszczęcia postępowania przed Sądem polubownym.

W uzasadnieniu skargi podniesiono, że (...) gmbH 10 listopada 2016 r. złożył przeciwko skarżącej pozew o zapłatę w ramach którego wniósł o zasądzenie na swoją rzecz kwoty 145.850 zł wraz z odsetkami w wysokości określonej w art. 56 ust. 1 ordynacji podatkowej. Skarżąca w odpowiedzi na pozew z dnia 6 lutego 2017 r. wniosła o oddalenie powództwa w całości.

Wskazano, że zgodnie z treścią art. 1161 § 3 k.p.c. w zw. z art. 1206 pkt 4 k.p.c. "(...) jeżeli strony nie postanowiły inaczej, wiąże je regulamin stałego sądu polubownego obowiązujący w dacie zawarcia zapisu na sąd polubowny" idąc dalej zgodnie z treścią art. 1206 pkt 4 k.p.c. "strona może w drodze skargi zażądać uchylenia wyroku sądu polubownego, jeżeli: 1. Brak było zapisu na sąd polubowny, zapis na sąd polubowny jest nieważny, bezskuteczny albo utracił moc według prawa dla niego właściwego". Przenosząc powyższe na grunt przedmiotowej sprawy, wskazano, że postępowanie arbitrażowe zostało przeprowadzone na podstawie Regulaminu Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej z dnia 1 stycznia 2015 r. (pkt. 68 wyroku), a nie jak wskazano w Umowie pomiędzy (...) mbH, a A. O. z dnia 18 grudnia 2007 r., oraz zgodnie z dyspozycją art. 1161 § 3 k.p.c. Regulaminem Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej z dnia 1 stycznia 2007 r., który był Regulaminem obowiązującym w dacie zawarcia zapisu na Sąd Polubowny. Regulamin z 1 stycznia 2015 r., na podstawie którego zostało przeprowadzone postępowanie, wprowadził istotną zmianę dotyczącą przeprowadzenia dowodu ze świadka. Treść § 33 pkt 8 wskazuje, iż dowód ze świadka zostanie przeprowadzony dwuetapowo - na podstawie pisemnego oświadczenia świadka, a następnie przez uzupełniające przesłuchanie na rozprawie. W związku z tym arbiter może nie dopuścić do przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka na rozprawie, a jedynie dopuści pisemne oświadczenie. Natomiast, Regulamin z 1 stycznia 2007 r., który był obowiązujący w trakcie przeprowadzania postępowania zgodnie z § 37 pkt 1 nie wprowadza takiej możliwości.

Taka zmiana miała w ocenie skarżącej kluczowe znaczenie dla przebiegu postępowania ze względu na fakt, że przesłuchanie świadka na rozprawie miałoby istotny wpływ na przebieg i rezultat prowadzonej sprawy, a ponadto umożliwiłoby wyjaśnienie kwestii spornych pomiędzy stronami. Ponadto przebieg postępowania dowodowego a de facto zasady prowadzenia postępowania dowodowego, w szczególności uprawnienia Zespołu Orzekającego w zakresie kształtowania postępowania dowodowego oraz możliwości ograniczenia inicjatywy dowodowej, były nieznane Regulaminowi obowiązującemu w roku 2007 (§37 Regulaminu z 2007 r.), natomiast Regulamin z roku 2015, tj. § 33. wprowadzał w tym zakresie reformę, zmieniając zasady prowadzenia postępowania dowodowego.

Uzasadniając kolejny zarzut skargi skarżąca wskazała, że dokonano naruszenia art. 1206 § 1 pkt 2 k.p.c. polegającego na tym, iż skarżąca została pozbawiona możliwości obrony swoich praw przed sądem polubownym. Skarżąca bowiem od 24 kwietnia 2015 r. do 9 listopada 2017 r. była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, którego umocowanie straciło swą moc w wyniku utraty uprawnień do wykonywania zawodu przez reprezentującego adwokata. Niezwłocznie po otrzymaniu wypowiedzenia pełnomocnictwa, skarżąca złożyła do Sądu wniosek o zmianę terminu rozprawy, która była wyznaczona na dzień 1 grudnia 2017 r. Sąd postanowieniem odrzucił wniosek skarżącej o zmianę terminu rozprawy. Ze względu na poziom skomplikowania sprawy i obszerny materiał dowodowy, niezwłocznie od dnia otrzymania informacji, iż dotychczasowy profesjonalny pełnomocnik utracił prawo wykonywania zawodu, skarżąca podjęła niezbędne kroki do ustanowienia nowego pełnomocnika w swojej sprawie i w dniu 1 grudnia 2017 r. skarżąca umocowała do występowania w swoim imieniu adwokata S. S.. Skarżąca podniosła, że ze względu na krótki czas (1 dzień) na rzetelne przygotowanie się nowego pełnomocnika do sprawy i reprezentowania strony zgodnie z jej interesem przed Sądem polubownym było niemalże niemożliwe, co jest istotnym naruszeniem prawa do obrony. Nadto, wskazała, że w interesie pozwanej było przesłuchanie na rozprawie świadka M. S., byłego pracownika (...) Polska sp. z o.o. na stanowisku (...) na okoliczność braku poszanowania praw pozwanego przez powoda oraz dobrych zwyczajów kupieckich. Ponadto świadek był osobą, która na zlecenie właściciela budynku obsługiwała pozwaną od etapu negocjacji towarzyszących zawarciu Umowy, a następnie w czasie wykonywania umowy najmu.

Dalej skarżąca wywodziła, że znamiennym jest fakt, iż doszło do naruszenia porządku prawnego z uwagi na fakt, iż w aktach sprawy nie znajduje się pełnomocnictwo materialne dla Pana R. D. do uznania w imieniu A. O. długu. W aktach sprawy znajduje się wyłącznie pełnomocnictwo, którego zakres obejmował wyłącznie reprezentowanie strony pozwanej sądami powszechnymi, organami państwowymi, organami samorządu terytorialnego oraz osobami fizycznymi i prawnymi z prawem substytucji bez możliwości dokonywania czynności szczególnych. Przeciwnik skargi (...) GmbH z siedzibą we F. (Niemcy) obecnie (...) GmbH (dalej także "(...)") w odpowiedzi na skargę A. O. o uchylenie wyroku sądu polubownego (k.172) wniósł o:

I. oddalenie skargi w całości;

II. zasądzenie od skarżącej A. O. na rzecz (...) kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu swojego stanowiska procesowego wskazał, że skarżąca nie wykazała przesłanek z art. 1206 k.p.c.

Przeciwnik skargi podniósł, że postępowanie przed Sądem Arbitrażowym przy Krajowej Izbie Gospodarczej zostało wszczęte w dniu 10 listopada 2016 r., a zatem postępowanie powinno być i było prowadzone w oparciu o aktualnie obowiązujący Regulamin Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej z dnia 1 stycznia 2015 r. Zgodnie bowiem z § 4 ust. 3 powołanego Regulaminu "Jeżeli strony nie postanowiły inaczej, wiąże je Regulamin obowiązujący w dniu wszczęcia postępowania i nie jest prawdą, jak wskazuje skarżąca, że strony niniejszego postępowania wskazały w umowie, że zastosowanie winien mieć regulamin sądu arbitrażowego z daty zawarcia umowy najmu. Zgodnie bowiem z § 20 ust. 4 umowy najmu "wszelkie spory wynikające z niniejszej Umowy Najmu lub z nią powiązane będą rozstrzygane przez Sąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie zgodnie z Regulaminem Sądu Arbitrażowego, językiem postępowania arbitrażowego będzie język angielski. W odniesieniu do powyższego zakresu sporów wyłącza się właściwość sądów powszechnych."

Niezależnie od powyższego, przeciwnik skargi wskazał, że pozwana reprezentowana przez pełnomocników profesjonalnych (w pierwszej kolejności przez adw. R. D., a następnie przez adw. S. S.) w trakcie prowadzonego postępowania w żadnym wypadku nie kwestionowała zasad w oparciu o które prowadzone było postępowanie, a sama skarżąca i jej pełnomocnicy działali w oparciu o aktualnie obowiązujący Regulamin Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej z dnia 1 stycznia 2015 r. i na działanie w oparciu o powołany Regulamin się godzili. Przeciwnik skargi podkreślił, że zgodnie z art. 1161 § 3 k.p.c., strony wiąże regulamin stałego sądu polubownego obowiązujący w dacie zawarcia zapisu na sąd polubowny, chyba że strony postanowiły inaczej. Wskazał, że w tym postępowaniu strony postanowiły inaczej - stosując w postępowaniu polubownym postanowienia aktualnie obowiązującego Regulaminu Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej z dnia 1 stycznia 2015 r. i nie zgłaszając w tym zakresie żadnych zastrzeżeń (zob. np. postanowienie Zespołu Orzekającego z dnia 8 września 2017 r. gdzie Sąd Arbitrażowy wyraźnie wskazuje podstawy postępowania i harmonogram oraz plan czynności procesowych, a następnie strony odpowiednio w pismach z dnia 15 września 2017 r. i 21 września 2017 r. powołane reguły akceptują).

Ponadto zdaniem przeciwnika skargi, jeśli skarżąca miała uwagi co do reguł postępowania, winna była zgłosić swoje zastrzeżenia niezwłocznie - w innym przypadku, zgodnie z treścią Regulaminu (zarówno starego, jak i nowego), uznaje się, że strona zrzekła się prawa do podniesienia zarzutu takiego uchybienia (§ 4 ust. 4 Regulaminu Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej z dnia 1 stycznia 2015 r. oraz § 13 Regulaminu Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej z dnia 1 stycznia 2007 r.).

Zdaniem przeciwnika skargi powyższy zarzut nie dość, że jest nietrafiony, to został podniesiony na obecnym etapie postępowania, mimo że ani skarżąca, ani jej pełnomocnicy profesjonalni nie kwestionowali zasad postępowania w trakcie toczącego się postępowania przed sądem polubownym, a wręcz przeciwnie, godzili się na prowadzenie postępowania w oparciu o Regulamin Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej z dnia 1 stycznia 2015 r. Zarzut należy zatem uznać za bezpodstawny i podniesiony prawdopodobnie wyłącznie w celu odroczenia w czasie wykonalności wyroku Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej z dnia 11 stycznia 2018 r.

Ponadto, aby sąd mógł uchylić wyrok sądu polubownego na podstawie art. 1206 § 1 pkt 4 k.p.c. - skarżąca powinna wykazać, że ewentualne uchybienie reguł postępowania mogło mieć wpływ na wyrok sądu polubownego (por. orz. Sądu Najwyższego z 17 września 1956 r., III CR 505/56, OSN 1957, poz. 59), a pełnomocnik skarżącej nawet nie podjął próby wykazania wystąpienia powołanej przesłanki.

Odnosząc się do zarzutu pozbawienia skarżącej prawa do obrony jej praw przed sądem polubownym, przeciwnik skargi stwierdził, że skarżąca nie została pozbawiona prawa do obrony jej praw przed sądem polubownym. W trakcie postępowania była reprezentowana przez dwóch profesjonalnych pełnomocników. W pierwszej kolejności przez adw. R. D., a następnie przez adw. S. S.. Ponadto, skarżąca złożyła w postępowaniu szereg pism i wniosków działając we własnym imieniu. Jak również była obecna wraz ze swoim pełnomocnikiem profesjonalnym na rozprawie Sądu Arbitrażowego w dniu 1 grudnia 2017 r.

Pełnomocnik próbując uzasadnić zarzut pozbawienia skarżącej prawa do obrony jej praw przed sądem polubowny wskazuje, że został ustanowiony jako pełnomocnik w sprawie dzień przed rozprawą, a sąd mimo jego wniosku nie postanowił o odroczeniu rozprawy. Pełnomocnik skarżącej całkowicie pominął okoliczność, iż pełnomocnictwo udzielone przez skarżącą jej poprzedniemu pełnomocnikowi wygasło w dniu 17 października 2017 r. (poprzedni pełnomocnik skarżącej poinformował sąd arbitrażowy o wygaśnięciu pełnomocnictwa w dniu 7 listopada 2017 r.) - skarżąca miała zatem minimum 3 tygodnie na ustanowienie nowego pełnomocnika. Fakt, iż zdecydowała się na to dopiero jeden dzień przed rozprawą nie mógł w żadnym wypadku usprawiedliwiać jej wniosku o odroczenie rozprawy, a obecnie nie może stanowić podstawy do uchylenia wyroku sądu polubownego. Co więcej (co również zostało przemilczane przez pełnomocnika skarżącej), sąd arbitrażowy, na wyłączną prośbę pełnomocnika skarżącej, udzielił obu stronom miesięcznego terminu (do dnia 2 stycznia 2018 r.) na złożenie dodatkowych pism podsumowujących w sprawie.

Przeciwnik skargi podkreślił, że nie każde zaniechanie po stronie sądu polubownego w zakresie dopuszczenia środka dowodowego (w niniejszym postępowaniu żadnego zaniechania nie było) musi prowadzić do pozbawienia strony możności obrony. Wyłącznie wtedy, gdy sąd polubowny w ogóle nie wysłuchał strony lub nie umożliwił jej złożenia oświadczeń (co w niniejszej sprawie również nie miało miejsca), można mówić, że strona została pozbawiona możności obrony swoich praw (zob. J. Ereciński, Kodeks postępowania cywilnego, Komentarz tom V, s. 818).

Uwzględniając powyżej wskazane okoliczności, przeciwnik skargi wskazał, że skarżąca nie była pozbawiona prawa do obrony jej praw, gdyż po pierwsze ona, jak i jej pełnomocnicy profesjonalni składali liczne pisma w postępowaniu polubownym, jak również skarżąca wraz z jej pełnomocnikiem profesjonalnym brali udział w jedynej rozprawie przed sądem polubownym, która miała miejsce w dniu 1 grudnia 2017 r.

Odnosząc się do ostatniego zarzutu związanego z faktem, że w aktach sprawy nie znajduje się pełnomocnictwo materialne dla R. D. do uznania w imieniu skarżącej długu, przeciwnik skargi wskazał, że zarzut ten jest irrelewantny zarówno dla samego postępowania polubownego, jak i niniejszego postępowania skargowego. Po pierwsze, brak jest przepisów, które nakładały wymóg zachowania określonej formy w przypadku udzielania pełnomocnictwa do uznania długu, zatem pełnomocnictwo takie mogło być udzielone również ustnie. Po drugie, skarżąca na etapie postępowania arbitrażowego, nie zaprzeczała twierdzeniem (...), że jej pełnomocnik uznał jej dług względem (...) (który to dług był przedmiotem postępowania). Jak również nie kwestionowała umocowania adw. R. D. do działania w jej imieniu, w tym sama dołączyła do akt sprawy (jako dowody) liczne pisma podpisywane w jej imieniu przez adw. R. D. jeszcze przed rozpoczęciem postępowania sądowego. Po trzecie, Sąd Arbitrażowy wydając wyrok nie oparł swojej decyzji na podstawie powołanego uznania długu, więc nawet gdyby uznać zarzut skarżącej, to i tak powyższe nie ma znaczenia, gdyż powołana okoliczność nie miała żadnego wpływu na przebieg postępowania.

Wobec powyższego przeciwnik skargi wniósł jak w petitum skargi.

Skarżąca w replice na odpowiedź na skargę zawartej w piśmie z dnia 6 listopada 2018 r. (k. 182) podtrzymała dotychczasowe stanowisko w sprawie.

W dniu 17 stycznia 2020 r. do akt sprawy zostało złożone pismo, w którym przeciwnik skargi poinformował o tym, że zmieniła się jego nazwa (firma) z (...) GmbH na (...) GmbH, na dowód czego złożył do akt dokument w postaci Informacji odpowiadającej odpisowi pełnemu z Rejestru Przedsiębiorców (k. 210).

Na rozprawie wyznaczonej celem rozpoznania skargi pełnomocnik skarżącej sprecyzował zakres zaskarżenia w ten sposób, że oświadczył, iż zaskarża wyrok sądu polubownego w części uwzględniającej powództwo, czyli w zakresie jego punktu 1 i 2.

Pełnomocnik skarżącej poparł skargę. Poza argumentami zawartymi w skardze i replice na odpowiedź na skargę pełnomocnik skarżącej, dodatkowo, ustnie do protokołu rozprawy rozszerzył zarzuty skargi dotyczące zastosowania złego regulaminu w ten sposób, że wywiódł, iż skutkowało to także złym obsadzeniem sądu polubownego, podniósł zły wybór przewodniczącego składu orzekającego z tego powodu, że albo skład nie był pełny, gdyż było dwóch arbitrów z powodu wyłączenia jednego arbitra, albo skład został wybrany przez trzech arbitrów, z których jeden był wyłączony.

Pełnomocnik przeciwnika skargi na rozprawie ponowił wniosek o oddalenie skargi i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego, a w zakresie nowych zarzutów skargi zgłoszonych na rozprawie wniósł o odrzucenie skargi jako wniesionej w tym zakresie po terminie, podnosząc, że do skargi stosuje się odpowiednio przepisy o apelacji.

Sąd Apelacyjny rozpoznając skargę ustalił następujący stan faktyczny.

(...) GmbH (obecnie (...) GmbH) w dniu 10 listopada 2016 r. złożył do Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie przeciwko skarżącej A. O. pozew o zapłatę, w ramach którego wniósł o zasądzenie na swoją rzecz od pozwanej kwoty 145.850 zł wraz z odsetkami od kwot szczegółowo wymienionych w pozwie w wysokości określonej w art. 56 ust. 1 ordynacji podatkowej (pozew k. 2 akt arb.). Pismem z dnia 30 listopada 2016 r. (k. 131 akt arb.), doręczonym pozwanej w dniu 2 grudnia 2016 r. (z.p.o. k. 132 akt arb.), do pozwanej został wysłany odpis pozwu, wraz wezwaniem do powołania arbitra i złożenia odpowiedzi na pozew. Przy piśmie tym został także dołączony Regulamin Sądu Arbitrażowego z dnia 1 stycznia 2015 r. oraz tabela taryf. W związku z otrzymaniem tego pisma pełnomocnik pozwanej adw. R. D. pismem z dnia 22 grudnia 2016 r. (k. 133 akt arb.) wniósł o wyznaczenie nowych terminów na wykonanie czynności, o których mowa była ww. piśmie Sądu Arbitrażowego. Pełnomocnik pozwanej nie zgłosił zastrzeżeń co do zastosowania w sporze Regulaminu z 1 stycznia 2015 r. W odpowiedzi na pozew z dnia 6 lutego 2017 r. złożonej w imieniu pozwanej przez adw. R. D., pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od pozwanej kosztów postępowania arbitrażowego w części wynoszącej 50% tych kosztów (k. 149 akt arb.). Także w tym piśmie nie pojawiły się zastrzeżenia co do możliwości zastosowania Regulaminu z 1 stycznia 2015 r.

Powód pismem z dnia 29 listopada 2016 r. (k. 127 akt arb.) na arbitra wskazał K. S.. Nie przyjęła ona funkcji arbitra. Pismem z dnia 17 stycznia 2017 r. (k. 141 akt arb.), które wpłynęło do Sądu Arbitrażowego w dniu 24 stycznia 2017 r. pozwana złożyła oświadczenie o wyrażeniu zgody na prowadzenie postępowania w języku polskim oraz wybrała, już po upływie terminu określonego w Regulaminie, arbitra spoza listy sądu w osobie J. R.. Rada Arbitrażowa wobec niewyznaczenia przez pozwaną arbitra w zakreślonym terminie na podstawie § 19 ust. 1 i § 20 Regulaminu z dnia 1 stycznia 2015 r. w dniu 19 stycznia 2017 r. dokonała za pozwaną wyboru arbitra w osobie A. H. (k. 144 akt arb.). Przyjął on tę funkcję w dniu 24 stycznia 2017 r. (oświadczenie arbitra k. 145 akt arb.). W dniu 10 lutego 2017 r. (k. 161 akt arb.) wpłynęło pismo pełnomocnika pozwanej z wnioskiem o reasumpcje decyzji Rady Arbitrażowej o powołaniu arbitra strony pozwanej i uznania za skuteczne zgłoszenie powołania przez pozwaną osoby adw. J. R.. W dniu 1 marca 2017 r. powód wybrał na arbitra J. J., który nie przyjął funkcji (k. 166). Następnie powód w dniu 30 marca 2017 r. (k. 170 akt arb.) na arbitra wybrał R. M., który także funkcji nie przyjął (k. 175 akt arb.). Pismem z dnia 26 kwietnia 2017 r. (k. 179 akt arb.) powód wniósł o wyznaczenie arbitra przez Radę Arbitrażową. Rada Arbitrażowa podjęła w dniu 5 czerwca 2017 r. uchwałę o wyborze R. K. na arbitra za stronę powodową (k. 182 akt arb.). Nie przyjął on jednak funkcji arbitra (k. 183). Rada Arbitrażowa ponownie dokonała za powoda wyboru arbitra w osobie J. S. (k. 189 i pismo z dnia 10 lipca 2017 r. k. 184), która w dniu 13 lipca 2017 r. wyraziła zgodę na bycie arbitrem (oświadczenie arbitra k. 185 akt arb.). W dniu 25 lipca 2017 r. (mail k. 193 akt arb.) arbitrzy wyznaczeni przez strony na arbitra przewodniczącego wybrali M. K., który złożył oświadczenie o przyjęciu funkcji w dniu 27 lipca 2017 r. (k. 203 akt arb.). Pismem z dnia 25 lipca 2017 r., które wpłynęło do Sądu Arbitrażowego w dniu 27 lipca 2017 r., tj. już po dokonaniu przez arbitrów wyboru przewodniczącego, powód złożył wniosek o wyłączenie J. S. od orzekania w sprawie (k. 195 akt arb). W dniu 27 lipca 2017 r. J. S. ustąpiła z funkcji arbitra (pismo arbitra k. 198 akt arb). W związku z ustąpieniem J. S., Rada Arbitrażowa dokonała ponownego wyboru arbitra za stronę powodową i nominowała J. N., który przyjął funkcję arbitra w dniu 18 sierpnia 2017 r. (k. 214 i k. 217 akt arb.).

Zespół Orzekający w dniu 8 września 2017 r. z powołaniem się na § 13 ust. 1 i § 11 ust. 7 Regulaminu SA KIG wydał postanowienie (k. 226 akt arb.), w którym, m.in.: (a) zdecydował, że językiem postępowania będzie język polski; (b) przedstawił projekt częściowego harmonogramu postępowania i wezwał strony do wyrażenia opinii w tym zakresie; (c) zobowiązał stronę zgłaszającą wniosek o przeprowadzenie dowodu ze świadka do przedłożenia, w terminie do dnia 8 listopada 2017 r., pisemnego zeznania tego świadka, pod rygorem odmowy przeprowadzenia tego dowodu; (d) umożliwił każdej ze stron zgłoszenie, w terminie do dnia 10 listopada 2017 r. wniosku o przesłuchanie na rozprawie każdego świadka powołanego przez stronę przeciwną, który złożył pisemne zeznanie, pod rygorem ograniczenia dowodu z tego świadka jedynie do pisemnych zeznań; (e) zobowiązał stronę zgłaszającą wniosek o przeprowadzenie dowodu ze świadka do zapewnienia jego stawiennictwa na rozprawie, pod rygorem pominięcia jego zeznań. W postanowieniu z dnia 22 września 2017 r. Zespół Orzekający, po zapoznaniu się ze stanowiskami stron, ustalił częściowy harmonogram postępowania. Pismem z dnia 18 września 2017 r. pełnomocnik pozwanej zaakceptował częściowy harmonogram postępowania przedstawiony w ww. postanowieniu Zespołu Orzekającego (k. 242 akt arb.). Pełnomocnik strony powodowej także zaakceptował powyższy projekt harmonogramu pismem z dnia 15 września 2017 r. (k. 235 akt arb.). W związku z zaakceptowaniem przez obie strony częściowego harmonogramu postępowania zostało wydane w dniu 22 września 2017 r. postanowienie o obowiązywaniu częściowego harmonogramu, które to postanowienie zostało wysłane pełnomocnikom obu stron (k. 218, 250).

Pismem z dnia 6 października 2017 r. (k. 253 akt arb.) powód złożył replikę na odpowiedź na pozew. W dniu 27 października 2017 r. pozwana złożyła duplikę (k. 262 akt arb.), a pismem z dnia 6 listopada 2017 r. przedłożyła pisemne zeznania p. M. S. (k. 379 akt arb.). Pismem z dnia 7 listopada 2017 r. powód wniósł o częściową zmianę harmonogramu postępowania poprzez udzielenie mu terminu na ustosunkowanie się do dupliki oraz umożliwienie powołania dodatkowych dowodów (k. 386.).

W dniu 9 listopada 2017 r. pełnomocnik pozwanej poinformował o wygaśnięciu w dniu 17 października 2017 r. stosunku pełnomocnictwa, jaki łączył go z pozwaną. Do dnia 10 listopada 2017 r. żadna ze stron nie zgłosiła wniosku, o którym mowa w pkt 18 lit. d postanowienia Zespołu Orzekającego (k.226 akt arb).

Zespół Orzekający w dniu 14 listopada 2017 r. wydał postanowienie, w którym, m.in.:

(a) oddalił wniosek powoda o udzielenie terminu na złożenie pisma, zawierającego stanowisko powoda odnośnie do dupliki pozwanej, zgłoszony w piśmie z dnia 7 listopada 2017 r.,

(b) zobowiązał powoda, aby do dnia 21 listopada 2017 r. przedstawił listę wszystkich podmiotów, jakim w okresie od dnia 18 grudnia 2007 r. do chwili obecnej przysługiwało lub przysługuje prawo własności budynku "(...)" znajdującego się w W., przy Placu (...) (Budynek), ze wskazaniem okresów, w jakich poszczególnym podmiotom prawo to przysługiwało lub przysługuje.

Pismem z dnia 17 listopada 2017 r., na wniosek arbitra M. K., Dyrektor Generalny Sądu Arbitrażowego przy KIG przedłużył termin na wydanie w sprawie wyroku do dnia 31 stycznia 2018 r. (k. 400 akt arb.).

W dniu 21 listopada 2017 r. powód wniósł pismo, w którym przedstawił listę wszystkich podmiotów, jakim w okresie od dnia 18 grudnia 2007 r. przysługiwało lub przysługuje prawo własności Budynku (k. 405 akt arb.).

Pismem z dnia 20 listopada 2017 r. (k. 402 akt arb.) pozwana wniosła o zmianę terminu rozprawy z dnia 1 grudnia 2017 r. na dzień 1 stycznia 2018 r. w treści pisma wskazała, że pod koniec października dowiedziała się, że pełnomocnictwo jej pełnomocnika wygasło z mocy prawa ze względu na pozbawienie go prawa wykonywania zawodu i w związku z tym potrzebuje czasu na ustanowienie nowego pełnomocnika. Zespół Orzekający postanowieniem z dnia 21 listopada 2017 r. oddalił wniosek pozwanej o zmianę terminu rozprawy (k. 408 akt arb.).

W dniu 1 grudnia 2017 r. w siedzibie SA KIG odbyła się rozprawa (protokół k. 419 akt arb.). Na rozprawie w imieniu powoda stawili się: adwokat B. P. oraz M. B.. Na rozprawie stawiła się pozwana oraz działający w jej imieniu adwokat S. S.. Sąd Arbitrażowy w toku rozprawy wydał postanowienie, w którym:

(a) zobowiązał stronę powodową do złożenia pisma do dnia 6 grudnia 2017 r., przedstawiającego ostateczne stanowisko w zakresie żądania odsetek;

(b) umożliwił stronie pozwanej złożenie odpowiedzi na pismo dotyczące odsetek do dnia 11 grudnia 2017 r.

(c) umożliwił obu stronom złożenie do dnia 2 stycznia 2017 r. pism podsumowujących wraz ze spisem kosztów.

W dniu 6 grudnia 2017 r. powód złożył pismo (k. 437 akt arb.), w którym przedstawił swoje ostateczne stanowisko w zakresie żądania odsetek. Powód wniósł o zasądzenie od pozwanej odsetek ustawowych za opóźnienie w wysokości wynikającej z art. 481 § 1 k.c.:

(a) od kwoty 25.343,06 zł od dnia 13 listopada 2014 r. do dnia zapłaty;

(b) od kwoty 4.243,99 zł od dnia 13 listopada 2014 r. do dnia zapłaty;

(c) od kwoty 25,57 zł od dnia 6 grudnia 2014 r. do dnia zapłaty;

(d) od kwoty 25.155,24 zł od dnia 12 grudnia 2014 r. do dnia zapłaty;

(e) od kwoty 4.243,99 zł od dnia 12 grudnia 2014 r. do dnia zapłaty;

(f) od kwoty 22.55 zł od dnia 6 stycznia 2015 r. do dnia zapłaty;

(g) od kwoty 25.837,59 zł od dnia 15 stycznia 2015 r. do dnia zapłaty;

(h) od kwoty 4.243,99 zł od dnia 15 stycznia 2015 r. do dnia zapłaty;

(i) od kwoty 4.243,99 zł od dnia 13 lutego 2015 r. do dnia zapłaty;

(j) od kwoty 25.380,69 zł od dnia 13 lutego 2015 r. do dnia zapłaty;

(k) od kwoty 25,76 zł od dnia 24 lutego 2015 r. do dnia zapłaty;

(i) od kwoty 4.243,99 zł od dnia 11 marca 2015 r. do dnia zapłaty;

(m) od kwoty 22.869,71 zł od dnia 11 marca 2015 r. do dnia zapłaty.

W dniu 11 grudnia 2017 r. pozwana złożyła odpowiedź (k. 442 akt arb.) na pismo powoda z dnia 6 grudnia 2017 r. W dniu 2 stycznia 2018 r. powód złożył pismo (k. 447 akt arb.) podsumowujące, w którym wniósł o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 26.110,44 zł. W dniu 2 stycznia 2018 r. pozwana złożyła pismo (k. 456 akt arb.) przedstawiające stanowisko końcowe w sprawie.

W dniu 9 stycznia 2018 r. Zespół Orzekający na podstawie § 37 ust. 1 Regulaminu postanowił zamknąć rozprawę. Do dnia zamknięcia rozprawy pełnomocnik pozwanej nie podnosił zarzutu stosowania przy rozpoznaniu sprawy Regulaminu Sądu Arbitrażowego przy Krajowe Izbie Gospodarczej z dnia 1 stycznia 2015 r., zamiast Regulaminu z dnia 1 stycznia 2007 r. (k. 69 akt sądowych).

W dniu 11 stycznia 2018 r. Sąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie w składzie arbitra przewodniczącego M. K., oraz dwóch arbitrów J. N. i A. H. po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 grudnia 2017r. sprawy z powództwa wytoczonego przez stronę powodową (...) GmbH z siedzibą we F., Niemcy przeciwko stronie pozwanej A. O. prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą (...) A. O. o zapłatę kwoty 145.850,34 zł, działając na podstawie zapisu na sąd polubowny zawartego w § 20 ust. 4 umowy najmu z dnia 18 grudnia 2007 r. orzekł, co następuje:

1. zasądził od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 145.850,34 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie:

(a) od kwoty 25.343,06 zł od dnia 13 listopada 2014 r. do dnia zapłaty;

(b) od kwoty 4.243,99 zł od dnia 13 listopada 2014 r. do dnia zapłaty;

(c) od kwoty 25,57 zł od dnia 6 grudnia 2014 r. do dnia zapłaty;

(d) od kwoty 25.155,24 zł od dnia 12 grudnia 2014 r. do dnia zapłaty;

(e) od kwoty 4.243,99 zł od dnia 12 grudnia 2014 r. do dnia zapłaty;

(f) od kwoty 22,55 zł od dnia 6 stycznia 2015 r. do dnia zapłaty;

(g) od kwoty 25.837,59 zł od dnia 15 stycznia 2015 r. do dnia zapłaty;

(h) od kwoty 4.243,99 zł od dnia 15 stycznia 2015 r. do dnia zapłaty;

(i) od kwoty 4.243,99 zł od dnia 13 lutego 2015 r. do dnia zapłaty;

(j) od kwoty 25.380,69 zł od dnia 13 lutego 2015 r. do dnia zapłaty;

(k) od kwoty 25,76 zł od dnia 24 lutego 2015 r. do dnia zapłaty;

(l) od kwoty 4.243,99 zł od dnia 12 marca 2015 r. do dnia zapłaty;

(m) od kwoty 22.869,71 zł od dnia 12 marca 2015 r. do dnia zapłaty.

W punkcie drugim wyroku Sąd Arbitrażowy zasądził od pozwanej na rzecz powodowej spółki kwotę 34.245,27 zł tytułem kosztów postępowania arbitrażowego, w tym kwotę 21.294,27 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego. W pozostałym zakresie powództwo w punkcie 3 oddalił (wyrok k. 128 i k. 464 akt arb.).

Powyższe orzeczenie zapadło po dokonaniu przez Sąd Arbitrażowy następujących ustaleń.

Powodem w sprawie jest spółka prowadząca w Polsce działalność gospodarczą w formie oddziału o nazwie (...) GmbH Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Oddział w Polsce reprezentowana przez radcę prawnego S. M. i adwokata B. P.. Pozwaną w sprawie jest A. O. prowadząca działalność gospodarczą pod firmą (...), do dnia 9 listopada 2017 r. reprezentowana przez adwokata R. D., od dnia 9 listopada 2017 r. do dnia 1 grudnia 2017 r. działająca samodzielnie, a od dnia 1 grudnia 2017 r. reprezentowana przez adwokata S. S.. W dniu 10 listopada 2016 r. (...) złożył pozew, w którym wniósł o zasądzenie od pozwanej kwoty 145.850,34 zł wraz z odsetkami w wysokości określonej w art. 56 ust. 1 Ordynacji podatkowej:

(a) od kwoty 25.343,06 zł od dnia 13 listopada 2014 r. do dnia zapłaty;

(b) od kwoty 4.243,99 zł od dnia 13 listopada 2014 r. do dnia zapłaty;

(c) od kwoty 25,57 zł od dnia 6 grudnia 2014 r. do dnia zapłaty;

(d) od kwoty 25.155,24 zł od dnia 12 grudnia 2014 r. do dnia zapłaty;

(e) od kwoty 4.243,99 zł od dnia 12 grudnia 2014 r. do dnia zapłaty;

(f) od kwoty 22.55 zł od dnia 6 stycznia 2015 r. do dnia zapłaty;

(g) od kwoty 25.837,59 zł od dnia 15 stycznia 2015 r. do dnia zapłaty;

(h) od kwoty 4.243,99 zł od dnia 15 stycznia 2015 r. do dnia zapłaty;

(i) od kwoty 4.243,99 zł od dnia 21 lutego 2015 r. do dnia zapłaty;

(j) od kwoty 25.380,69 zł od dnia 21 lutego 2015 r. do dnia zapłaty;

(k) od kwoty 25,76 zł od dnia 24 lutego 2015 r. do dnia zapłaty;

(l) od kwoty 4.243,99 zł od dnia 15 marca 2015 r. do dnia zapłaty;

(m) od kwoty 22.869,71 zł od dnia 15 marca 2015 r. do dnia zapłaty;

(n) od kwoty 28,50 zł od dnia 15 maja 2015 r. do dnia zapłaty.

Ponadto powód żądał dopuszczenia i przeprowadzenia dowodów z dokumentów wskazanych w petitum pozwu oraz zasądzenia od pozwanej na rzecz powoda kosztów postępowania arbitrażowego, w tym kosztów zastępstwa prawnego oraz innych uzasadnionych kosztów poniesionych przez powoda lub jego pełnomocników w związku z postępowaniem, zgodnie z Regulaminem Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej z dnia 1 stycznia 2015 r. (Regulamin) oraz Taryfą opłat za czynności Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej (Taryfa Opłat), prowadzenia postępowania w języku polskim.

Sąd Arbitrażowy w uzasadnieniu wyroku powołał się na następujące fakty i twierdzenia stron.

W dniu 9 marca 2006 r. (...) mbH z siedzibą we F. ((...)) nabyła Budynek od spółki (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W.. W dniu 14 października 2009 r (...) przekształciła się w spółkę (...) mbH, a ta z kolei w dniu 22 marca 2013 r. przekształciła się w spółkę (...) AG. W dniu 9 października 2014 r. powód nabył własność Budynku od (...) AG i na podstawie art. 678 § 1 k.c. wstąpił w stosunek najmu w miejsce wynajmującego. W dniu 18 grudnia 2007 r. (...), jako wynajmujący, i A. O., jako najemca, zawarli umowę najmu powierzchni w budynku (...) położonym przy placu (...) w W. (Umowa k. 19 akt sądowych). Umowa dotyczyła najmu:

(a) lokalu usługowego o powierzchni 144 m2 znajdującego się na parterze Budynku, który wraz z przypisaną do niego umownie częścią powierzchni wspólnych w Budynku (współczynnik powierzchni wspólnych wynosił 5,5%) obejmował 152 m2 powierzchni Budynku (Lokal na Parterze);

(b) magazynu o powierzchni 9 m2 na poziomie -1 Budynku (Magazyn);

(c) jednego miejsca parkingowego na terenie Budynku (Miejsce Parkingowe).

Umowa została zawarta na czas określony 9 lat i 10 miesięcy od dnia 1 stycznia 2008 r., czyli do dnia 31 października 2017 r. W dniu 18 grudnia 2007 r. A. O. zawarła z (...) również umowę sprzedaży wierzytelności, na podstawie której nabyła od (...) wierzytelność (...) w stosunku do poprzednich najemców Lokalu na Parterze. Wierzytelność ta opiewała na kwotę 282.083,69 zł i za taką też kwotę została przez A. O. nabyta. Od zawarcia tej umowy (...) warunkował zawarcie Umowy. Pozwana twierdzi, że w trakcie negocjacji Umowy strony zawarły gentlemen’s agreement, zgodnie z którym od dnia zawarcia Umowy nie zwiększy się liczba punktów gastronomicznych w Budynku. Powód miał następnie naruszyć to postanowienie pozwalając na otwarcie w Budynku kawiarni (...), restauracji (...) oraz zezwalając na sprzedaż produktów spożywczych w kiosku znajdującym się na parterze Budynku oraz na sprzedaż żywności przez firmy cateringowe. Pozwana przyznała, że nie ma dowodu na istnienie tego gentlemen’s agreement.

W czerwcu 2008 r. A. O. zaczęła prowadzić restaurację (...) w Lokalu na Parterze. Twierdzi ona, że koszty związane z uruchomieniem tej restauracji wyniosły ok. 500 tys. zł. W dniu 12 grudnia 2011 r. A. O. zawarła z właścicielem Budynku (którym wtedy był (...) mbH) aneks nr 1 do Umowy (Aneks nr 1), na podstawie którego wynajęła ona dodatkowe 214,24 m2 powierzchni na poziomie -2 Budynku (Kantyna). Powód oświadczył, że w niniejszej sprawie nie będzie dochodził wierzytelności wynikających z Aneksu nr 1. Pozwana twierdzi, że naruszenia gentlemen’s agreement, o którym mowa w pkt 42 powyżej oraz problemy techniczne dotyczące wynajmowanych lokali spowodowały spadek liczby jej klientów i zmniejszenie przychodów. Pozwana w latach 2010-2014 rozmawiała i prowadziła z kolejnymi właścicielami Budynku korespondencję w sprawie renegocjacji Umowy. Wynajmujący nie reagowali na jej żądania zgodnie z jej oczekiwaniami. Zdaniem Pozwanej (...) przedstawiona korespondencja i przebieg rozmów między stronami wskazuje na niezgodną z dobrymi zasadami i obyczajami kupieckimi postawę Wynajmującego i wykorzystywanie swojej uprzywilejowanej pozycji w cynicznym egzekwowaniu swoich praw wynikających z treści umowy najmu. Pozwana była niezadowolona również z faktu, iż nie mogła zawieszać reklam swojej restauracji na Budynku, podczas gdy inni restauratorzy działający w Budynku mogli reklamować swoją działalność. W 2014 r. pozwana podjęła działania zmierzające do przeniesienia praw i obowiązków z Umowy ma inny podmiot. Osobą wstępującą w stosunek najmu w miejsce pozwanej miała być K. S.. Zdaniem pozwanej K. S. per facta concludentia zawarła umowę najmu z właścicielem Budynku, lecz z nieznanych powodów wynajmujący od niej odstąpił.

Powód wystawił na podstawie Umowy faktury na kwotę 233.052,43 zł, których pozwana nie zapłaciła. W piśmie z dnia 13 sierpnia 2014 r. pozwana oświadczyła, że zaprzestanie korzystania z Kantyny i do dnia 31 sierpnia 2014 r. przygotuje ją do przekazania powodowi. Ponadto oświadczyła, że zaprzestanie korzystania z Lokalu na Parterze i do dnia 15 września 2014 r. przygotuje go do przekazania powodowi. Wskazała też, że oczekuje od powoda propozycji porozumienia rozwiązującego Umowę oraz, że znane jej są "konsekwencje prawne wynikające z jednostronnego odstąpienia od jej [Umowy] realizacji." W piśmie z dnia 30 września 2014 r. pozwana oświadczyła, że z dniem 1 października 2014 r. rezygnuje z korzystania z Miejsca Parkingowego oraz z Magazynu. Podobnie jak w piśmie z dnia 13 sierpnia 2014 r. pozwana wskazała, że oczekuje od powoda propozycji porozumienia rozwiązującego Umowę. W tym samym dniu pozwana przekazała powodowi kartę magnetyczną umożliwiającą wjazd na parking oraz klucze do Magazynu. W piśmie z dnia 9 grudnia 2014 r. pozwana oświadczyła, że:

(a) w zakresie najmu Kantyny Umowę uważa za rozwiązaną ze skutkiem na dzień 1 września 2014 r.;

(b) w zakresie najmu Magazynu Umowę uważa za wygasłą ze skutkiem na dzień 1 października 2014 r.;

(c) w zakresie najmu Miejsca Parkingowego Umowę uważa za wygasłą ze skutkiem na dzień 1 października 2014 r.;

(d) w zakresie najmu Lokalu na Parterze uważa za wygasłą ze skutkiem na dzień 30 września 2014 r.

W dniu 27 kwietnia 2015 r. powód złożył pozwanej "Oświadczenie o wypowiedzeniu Umowy oraz o potrąceniu kaucji gwarancyjnej z wymagalnymi wierzytelnościami z tytułu najmu". Powód oświadczył w nim, że Umowę Najmu wypowiada ze skutkiem na dzień 30 kwietnia 2015 r. Potrącił również niektóre swoje wierzytelności z tytułu Umowy z wierzytelnością pozwanej o zwrot wpłaconej kaucji gwarancyjnej w wysokości 40.101,71 zł. W dniu 30 kwietnia 2015 r. powód i pozwana podpisali "Protokół zwrotu" powierzchni objętej Umową, a 5 maja 2015 r. "Protokół zdawczo odbiorczy - przekazanie kluczy", na podstawie którego pozwana ostatecznie przekazała klucze do wynajmowanych lokali. W wiadomości e-mail z dnia 7 sierpnia 2015 r. pełnomocnik A. O. potwierdził jej dług w stosunku do powoda w wysokości 193.025,25 zł oraz, w kontekście dyskusji o złożeniu przez pozwaną oświadczenia o poddaniu się egzekucji, stwierdził, że "Najemca nie uchyla się od zapłaty istniejących zaległości na wcześniej wynegocjowanych warunkach".

Sąd Arbitrażowy wskazał, że pozwana w odpowiedzi na pozew podniosła, że część wierzytelności powoda, które objął on oświadczeniem o potrąceniu wynika z Aneksu nr 1 i nie jest objęta żądaniem pozwu i niejasne jest do czego zmierza ten argument, gdyż nie ma żadnej sprzeczności w stanowisku powoda, a zdziwienie mogłoby budzić dochodzenie w niniejszej sprawie roszczeń powoda, które jego zdaniem zostały już zaspokojone przez potrącenie.

Sąd Arbitrażowy stwierdził, że ponadto pozwana wskazała, iż powód przedstawił do potrącenia kwotę 4.234,99 zł udokumentowaną fakturą (...), podczas, gdy faktura ta została skorygowana o 1.457,55 zł, lecz zdaniem Sądu Arbitrażowego argument ten jest bez znaczenia, gdyż powód nie dochodzi w niniejszym postępowaniu ww. kwoty 4.234,99 zł. Sąd Arbitrażowy wskazał, że roszczenie powoda udokumentowane są 15 fakturami z tytułu czynszu, opłat eksploatacyjnych i mediów (energii elektrycznej) na łączną kwotę 145.850,34 zł. Z powyższych kwot pozwana kwestionuje w szczególności:

(a) roszczenie o zapłatę kwoty 3.264,89 zł z tytułu czynszu za najem Magazynu od listopada 2014 r., gdyż, jak wskazała, Magazyn został przekazany powodowi w październiku 2014 r. i przejęty został przez zarządcę Budynku;

(b) roszczenie o zapłatę kwoty 5.499,32 zł z tytułu czynszu za najem Miejsca Parkingowego od listopada 2014 r. do kwietnia 2015 r. Pozwana wskazała, że najem nie dotyczył konkretnego miejsca w Budynku, lecz pozwana mogła parkować w dowolnym miejscu, a zatem z chwilą rezygnacji z miejsca parkingowego poprzez zwrot karty uprawniającej do wjazdu na parking (30 września 2014 r.) pozwana nie jest zobowiązana do zapłaty czynszu z tytułu najmu Miejsca Parkingowego. Pozwana nie wyjaśnia, którymi fakturami udokumentowane są kwestionowane wierzytelności.

Pozwana twierdzi, że: swoje prawo do odstąpienia od umowy wywodzi i opiera na tezie o naruszeniu/nierespektowaniu przez powoda dobrych obyczajów kupieckich, a zatem nadużyciu prawa podmiotowego wynikającego z zasad współżycia społecznego (art. 5 k.c. klauzula generalna), a w innym miejscu wskazuje, że pozwana w swojej jednostronnej decyzji o jednostronnym odstąpieniu od umowy najmu poddaje się ochronie wprost wynikającej z normy art. 5 k.c., a następnie przedstawia wywód dotyczący natury klauzuli generalnej zawartej w tym przepisie oraz na temat zasad stanowiących treść tej klauzuli, wszakże bez bliższego odniesienia do okoliczności niniejszej sprawy.

Sąd Arbitrażowy podniósł, że w zakresie pozostałej części roszczeń powoda pozwana, mimo że była reprezentowana przez dwóch pełnomocników, nie przedstawiła żadnej koherentnej argumentacji prawnej i jako podstawę do odmowy zapłaty długu wskazywała art. 5 k.c. Pozwana przyznała, że jej obrona w niniejszej sprawie nie ma żadnej podstawy w treści Umowy.

Wyjaśniając właściwość zespołu orzekającego i zastosowany Regulamin, Sąd Arbitrażowy wskazał, że zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 1 Regulaminu Zespół Orzekający jest właściwy do rozstrzygnięcia sporu, który zgodnie z prawem może być poddany pod rozstrzygnięcie sądu polubownego, jeżeli strony są związane zapisem na sąd polubowny, poddającym spory powstałe lub mogące powstać między nimi w związku z określonym stosunkiem prawnym, umownym bądź pozaumownym, rozstrzygnięciu na podstawie Regulaminu. W niniejszej sprawie powód wywodzi właściwość Zespołu Orzekającego z § 20 ust. 4 Umowy o treści "Wszelkie spory wynikające z niniejszej Umowy Najmu lub z nią powiązane będą rozstrzygane przez Sąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie zgodnie z Regulaminem Sądu Arbitrażowego, językiem postępowania arbitrażowego będzie język angielski. W odniesieniu do powyższego zakresu sporów wyłącza się właściwość sądów powszechnych".

Sąd Arbitrażowy wskazał, że pozwana nie podniosła zarzutu braku właściwości Zespołu Orzekającego, a spór zgodnie z prawem mógł być poddany pod rozstrzygnięcie sądu polubownego. Zespół Orzekający był zatem właściwy do rozstrzygnięcia tego sporu. Postępowanie zostało wszczęte w dniu 10 listopada 2016 r., co uzasadniało w ocenie Sądu Arbitrażowego zastosowanie Regulaminu Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej z dnia 1 stycznia 2015 r. Zgodnie bowiem z § 4 ust. 3 Regulaminu: "Jeżeli strony nie postanowiły inaczej, wiąże je Regulamin obowiązujący w dniu wszczęcia postępowania".

Argumentując rozstrzygnięcie w zakresie istoty sporu Sąd Arbitrażowy wywiódł, co następuje.

Pozwana zakwestionowała całość roszczeń powoda i wniosła o oddalenie powództwa w całości. Zdaniem pozwanej, Umowa nie obowiązywała po złożeniu przez nią oświadczenia o odstąpieniu od Umowy i ten argument był podstawą zakwestionowania przez nią roszczeń powoda o zapłatę kwoty 3.264,89 zł z tytułu czynszu za najmem Magazynu od listopada 2014 r. do kwietnia 2015 r. i o zapłatę kwoty 5.499,32 zł z tytułu czynszu za najem Miejsca Parkingowego od października 2014 r. do kwietnia 2015 r. W zakresie pozostałej kwoty brak było jakichkolwiek argumentów pozwanej na obronę swojego stanowiska innych niż twierdzenia, że żądanie powoda narusza art. 5 k.c. Umowa została zawarta na czas określony od dnia 1 stycznia 2008 r. do dnia 31 października 2017 r. Pozwana nie złożyła żadnego oświadczenia woli o odstąpieniu od Umowy, ani też o wypowiedzeniu Umowy. Oświadczenia takie, jak wszelkie oświadczenia woli, muszą być jasne i jednoznaczne. Pozwana nie przedstawiła dowodu, że takie oświadczenia złożyła. Oświadczenia pozwanej z dnia 13 sierpnia 2014 r. i z dnia 30 września 2014 r. nie zawierają oświadczenia woli o odstąpieniu od Umowy lub też jej wypowiedzeniu Umowy. Nie można też uznać, że deklaracja zamiaru zaprzestania korzystania z lokalu jest równoznaczna z oświadczeniem o odstąpieniu od Umowy. Deklaracja taka jest oświadczeniem wiedzy (dotyczącym przyszłych zachowań pozwanej), a nie oświadczeniem woli.

Tym samym Sąd Arbitrażowy uznał, że umowa obowiązywała co najmniej do dnia 30 kwietnia 2015 r., kiedy to skutek miało odnieść oświadczenie powoda z dnia 27 kwietnia 2015 r. o wypowiedzeniu Umowy. Kwestia, czy oświadczenie to było skuteczne była w ocenie Sądu Arbitrażowego nieistotna, gdyż powód nie domagał się w postępowaniu zapłaty czynszu najmu, ani innych opłat związanych z najmem powierzchni w Budynku po dniu 30 kwietnia 2015 r., a nawet gdyby jednak przyjąć, że oświadczenia pozwanej z dnia 13 sierpnia 2014 r. i 30 września 2014 r. zawierały oświadczenia o odstąpieniu od Umowy lub też jej wypowiedzeniu, to i tak należałoby uznać, że oświadczenia te są bezskuteczne. Umowa najmu zawarta na czas określony może być bowiem rozwiązania w wyniku jednostronnego oświadczenia woli tylko w przypadkach określonych w umowie lub w ustawie. Nie wymaga dowodu teza, że umowa najmu nie rozwiązuje się przez samo oświadczenie najemcy, że nie będzie korzystał z rzeczy, ani przez przekazanie przedmiot najmu wynajmującemu w trakcie jej obowiązywania. Pozwana nie wskazuje żadnej podstawy umownej swoich rzekomych oświadczeń o odstąpieniu od Umowy. Jedyną podstawą ustawową, na którą się powołuje, jest przepis art. 5 k.c.

Zdaniem Sądu Arbitrażowego art. 5 k.c. w kontekście oceny obowiązywania między stronami umowy najmu nie mógł znaleźć zastosowania. Przepis ten nie może stanowić samodzielnej podstawy wypowiedzenia ani odstąpienia od umowy najmu, gdyż kwestie te uregulowane są w innych przepisach (np. art. 491 k.c., art. 673 k.c.). Ponadto, brak było podstaw do zastosowania art. 5 k.c. Mimo przedstawienia obszernych teoretycznych wywodów na temat zasad współżycia społecznego pozwana nie wykazała, by powód je naruszył. Pozwana nie wykazała, by powód (czy też jego poprzednik w stosunku najmu) zobowiązał się do ograniczenia sprzedaży przez osoby trzecie produktów spożywczych w Budynku. Pozwana zresztą zastrzegła, że zobowiązanie to nie wynikało z treści Umowy, lecz z gentelemen’s agreement, którego istnienia nie była w stanie udowodnić. Pozwana nie twierdziła, że ograniczenia w umieszczaniu przez nią reklam na Budynku są niezgodne z Umową, ani nie wykazała, że były one sprzeczne z dobrymi obyczajami. Pozwana nie udowodniła, że przedmiot najmu miał wady. Pozwana nie wykazała wreszcie, by rozmowy i negocjacje, jakie prowadziła z wynajmującymi po zawarciu Umowy, świadczyły o naruszeniu przez nich zasad współżycia społecznego.

Sąd Arbitrażowy stwierdził, że A. O. podjęła ryzyko prowadzenie działalności gospodarczej w Budynku i działalność ta zakończyła się porażką, a pozwana przedwcześnie przestała korzystać z przedmiotu najmu. Nie ma powodów, by uznać, że za tę porażkę odpowiedzialność ponosił ktoś inny, niż A. O.. Pozwana wynajęła przedmiot najmu na okres do dnia 31 października 2017 r. Fakt, że przestała używać powierzchni wynajętej w Budynku w trakcie obwiązywania Umowy nie zwalnia jej z obowiązku zapłaty czynszu i opłat dodatkowych na rzecz powoda. Tym samym, argumenty przytoczone przez pozwaną na obronę przed roszczeniami powoda nie mogły się ostać.

Odnośnie żądania przez powoda zapłaty odsetek od dat wskazanych wyżej, Sąd Arbitrażowy stwierdził, że zgodnie z Umową, termin płatności faktur wynosił 14 dnia od dnia wystawienia faktury, więc powód był uprawniony do dochodzenia odsetek od piętnastego dnia od wystawienia faktur. Na fakturach, o których mowa w pkt 9 - 15 tabeli zawierającej spis faktur powód wskazał, że winny one być zapłacone w ciągu 14 dni od dnia ich doręczenia pozwanemu. Wskazanie innych terminów w treści faktur nie zmienia jednak terminu wymagalności wierzytelności objętych tymi fakturami. Zmiana Umowy wymaga bowiem zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności (§ 20 ust. 1 Umowy), a faktury nie są podpisane przez osoby uprawnione do reprezentacji stron.

Pozwana twierdzi, że powód nie udowodnił okoliczności doręczenia faktur, jednak pozwana nie przeczy, że faktury otrzymała. Zaprzeczenie twierdzeniu, że strona przeciwna coś udowodniła nie jest równoznaczne z zaprzeczeniem, że fakt mający być przedmiotem dowodu miał miejsce. Nie było więc w ocenie Sądu Arbitrażowego powodu, aby uznać, że faktury nie zostały doręczone. Żądanie powoda w zakresie odsetek w kształcie opisanym jak wyżej zasługiwał zatem zdaniem Sądu Arbitrażowego na uwzględnienie, z zastrzeżeniem lit. l i lit. m, gdzie termin, od którego naliczane są odsetki został wskazany o jeden dzień za wcześnie w stosunku do terminu określonego w Umowie.

Sąd Arbitrażowy wyjaśnił, że oparł rozstrzygnięcie o kosztach na zasadzie odpowiedzialności za wynik sporu. Powód wniósł o zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów postępowania arbitrażowego, w tym kosztów zastępstwa prawnego oraz innych uzasadnionych kosztów poniesionych przez powoda lub jego pełnomocników w związku z postępowaniem, zgodnie z Regulaminem oraz Taryfą. Pozwana w odpowiedzi na pozew wniosła o zasądzenie od pozwanej kosztów postępowania arbitrażowego w części wynoszącej 50% tych kosztów. Pozwana przegrała sprawę w całości, dlatego jej wniosek podlegał oddaleniu, a wniosek powoda uwzględniony został w całości. Zespół Orzekający zasądził koszty na podstawie kwot netto, wskazując, że koszt netto (bez uwzględniania VAT) jest rzeczywistym kosztem poniesionym przez stronę. Podatek VAT wyszczególniony na fakturach przez pełnomocnika strony jest bowiem neutralny. Strona ma możliwość dokonania odliczenia zapłaconego przez siebie podatku VAT naliczonego na fakturach wystawionych przez swojego pełnomocnika. Koszty postępowania obejmowały opłatę arbitrażową w kwocie netto 10.951 zł, opłatę rejestracyjną w kwocie netto 2.000 zł oraz koszty zastępstwa prawnego i inne uzasadnione koszty poniesione przez powoda lub jego pełnomocników w związku z postępowaniem w wysokości netto 21.294,27 zł ujęte w spisie kosztów. Koszty zastępstwa prawnego poniesione przez stroną powodową były w ocenie Sądu Arbitrażowego uzasadnione i rozsądne, nie odbiegały one od stawek rynkowych. Pozwana spowodowała powstanie tych kosztów, gdyż odmówiła zapłaty na rzecz powoda nie mając ku temu żadnych merytorycznych przesłanek. Jej obrona w niniejszej sprawie służyła wyłącznie temu, by opóźnić wydanie wyroku zasądzającego kwoty, której zapłaty domagał się powód.

Powyższy wyrok sądu polubownego został doręczony pełnomocnikowi pozwanej w dniu 31 stycznia 2018 r. (z.p.o. k. 481 akt arb.), a zatem skarga A. O. złożona w Sądzie Apelacyjnym w dniu 21 lutego 2018 r. została wniesiona w ustawowym, dwumiesięcznym terminie wynikającym z treści art. 1208 § 1 k.p.c.

Powyższy stan faktyczny sprawy Sąd Apelacyjny ustalił na podstawie ww. dowodów z dokumentów znajdujących się w aktach Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie (sygn. akt SA 124/16), dowodów znajdujących się w aktach niniejszej sprawy, a wymiennych w punkcie VIII lit. a, b, c oraz d skargi, które częściowo zostały złożone w zwykłych kserokopiach, jednakże żadna ze stron ich zgodności z oryginałami nie kwestionowała, a tym samym mogły posłużyć za wiarygodny materiał dowodowy w sprawie.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.

Podstawy uchylenia wyroku sądu polubownego wymienia wyczerpująco art. 1206 k.p.c. Sąd rozpoznający skargę jest związany przytoczonymi przez skarżącego podstawami, może więc uchylić wyrok sądu polubownego ze względu na zaistnienie podstawy wymienionej w art. 1206 k.p.c. w zasadzie o tyle tylko, o ile została ona powołana w skardze. Z urzędu, a zatem nawet bez przytoczenia w skardze, uwzględnia jedynie przesłanki wymienione w art. 1206 § 2 pkt 1, 2 i 3 k.p.c.

Zgodnie z treścią art. 1206 § 1 k.p.c. strona może w drodze skargi żądać uchylenia wyroku sądu polubownego, jeżeli:

1) brak było zapisu na sąd polubowny, zapis na sąd polubowny jest nieważny, bezskuteczny albo utracił moc według prawa dla niego właściwego;

2) strona nie była należycie zawiadomiona o wyznaczeniu arbitra, o postępowaniu przed sądem polubownym lub w inny sposób była pozbawiona możności obrony swoich praw przed sądem polubownym;

3) wyrok sądu polubownego dotyczy sporu nieobjętego zapisem na sąd polubowny lub wykracza poza zakres takiego zapisu, jeżeli jednak rozstrzygnięcie w sprawach objętych zapisem na sąd polubowny daje się oddzielić od rozstrzygnięcia w sprawach nieobjętych tym zapisem lub wykraczających poza jego zakres, wyrok może być uchylony jedynie w zakresie spraw nieobjętych zapisem lub wykraczających poza jego zakres; przekroczenie zakresu zapisu na sąd polubowny nie może stanowić podstawy uchylenia wyroku, jeżeli strona, która brała udział w postępowaniu, nie zgłaszała zarzutów co do rozpoznania roszczeń wykraczających poza zakres zapisu;

4) nie zachowano wymagań co do składu sądu polubownego lub podstawowych zasad postępowania przed tym sądem, wynikających z ustawy lub określonych przez strony;

5) wyrok uzyskano za pomocą przestępstwa albo podstawą wydania wyroku był dokument podrobiony lub przerobiony;

6) w tej samej sprawie między tymi samymi stronami zapadł prawomocny wyrok sądu.

Natomiast § 2 powołanego artykułu stanowi, że uchylenie wyroku sądu polubownego następuje także wtedy, gdy sąd stwierdził, że:

1) według ustawy spór nie może być rozstrzygnięty przez sąd polubowny;

2) wyrok sądu polubownego jest sprzeczny z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej (klauzula porządku publicznego);

3) wyrok sądu polubownego pozbawia konsumenta ochrony przyznanej mu bezwzględnie wiążącymi przepisami prawa właściwego dla umowy, której stroną jest konsument, a gdy prawem właściwym dla tej umowy jest prawo wybrane przez strony - ochrony przyznanej konsumentowi bezwzględnie wiążącymi przepisami prawa, które byłoby właściwe w braku wyboru prawa.

Według art. 1207 § 1 i 2 k.p.c. do skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego przepis art. 368 k.p.c. stosuje się odpowiednio i jeśli przepisy nie stanowią inaczej, do postępowania ze skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego przepisy o apelacji stosuje się odpowiednio. Odwołanie się w § 2 do odpowiedniego stosowania do postępowania ze skargi przepisów o apelacji może budzić wątpliwości. Należy bowiem pamiętać, że wniesienie skargi jest czynnością wszczynającą postępowanie sądowe i skarga nie jest czystym środkiem zaskarżenia, niezależnie od jej ograniczonego kontrolnego charakteru. Postępowanie apelacyjne, uregulowane w kodeksie postępowania cywilnego, zmierza natomiast do ponownego merytorycznego rozpoznania sporu na podstawie materiału dowodowego zebranego przez sąd pierwszej instancji i uzupełnionego w postępowaniu przed sądem odwoławczym. W postępowaniu ze skargi sąd apelacyjny sprawuje funkcje kontrolne w innym sensie - nie rozpoznaje bowiem merytorycznie sprawy rozstrzygniętej przez sąd polubowny, a decyduje jedynie, czy istnieją określone w przepisach podstawy do uchylenia wyroku arbitrażowego. W postępowaniu przed sądem państwowym wszczętym skargą sąd nie bada, czy wyrok sądu polubownego nie pozostaje w sprzeczności z prawem materialnym i czy znajduje oparcie w faktach przytoczonych w wyroku, jak również, czy fakty te zostały prawidłowo ustalone. Pomimo zmiany stanu prawnego aktualny pozostaje pogląd, że zakres badania sądu państwowego i jego rozstrzygnięcie ograniczone są do zarzutów podniesionych w skardze o uchylenie wyroku sądu polubownego. Sąd państwowy uprawniony jest jedynie do sprawdzenia, czy zachodzą podane w skardze przyczyny żądania uchylenia wyroku (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 1967 r., sygn. akt I CR 445/67, OSNCP 1968, nr 8-9, poz. 149) i tylko w tym ograniczonym zakresie postępowanie to podobne jest do postępowania przed sądem państwowym drugiej instancji. Sąd powszechny rozpoznaje bowiem sprawę tylko z punktu widzenia przyczyn uchylenia wyroku i dokonuje oceny zasadności skargi wyłącznie w świetle przesłanek z art. 1206 § 1 i 2 k.p.c., przy czym z urzędu pod rozwagę bierze jedynie podstawy z art. 1206 § 2 k.p.c. Naruszenie przepisów ogólnych cywilnego prawa procesowego, jak i naczelnych zasad postępowania cywilnego może stanowić uzasadnioną podstawę uchylenia wyroku sądu polubownego, jeżeli doprowadziło w swym wyniku do naruszenia podstawowych zasad porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.

W podsumowaniu powyższego teoretycznego wywodu trzeba wskazać, że wprowadzenie klauzuli porządku publicznego do systemu kontroli orzeczeń arbitrażowych ma gwarantować to, że wyrok sądu polubownego nie będzie sprzeczny z podstawowymi zasadami porządku prawnego RP. Wskazuje się, że podstawowymi zasadami porządku prawnego są zasady konstytucyjne oraz zasady innych dziedzin prawa, w tym prawa cywilnego, rodzinnego, prawa pracy oraz procesowego. Nie można jednak przyjmować, że wyrok sądu polubownego uchybia praworządności na tej tylko podstawie, że rozstrzygnięcie nie jest np. zgodne z niektórymi przepisami prawa materialnego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 2000 r., IV CKN 171/00).

Odnosząc się zaś do poszczególnych zarzutów skargi, należy stwierdzić, że żaden z nich nie był zasadny.

W ocenie Sądu Apelacyjnego nie doszło w sprawie do pozbawienia pozwanej możliwości obrony jej praw, na skutek nieodroczenia terminu rozprawy wyznaczonego na 1 grudnia 2017 r., pomimo że poprzedni jej pełnomocnik utracił uprawnienia do wykonywania zawodu, a nowy pełnomocnik został ustanowiony na dzień przed rozprawą. Należy podzielić w całości stanowisko zaprezentowane przez stronę przeciwną w odpowiedzi na skargę, że skarżąca nie została pozbawiona prawa do obrony jej praw przed sądem polubownym. Pozbawienie strony możności obrony jej praw przed sądem polubownym zachodzi wówczas, kiedy sąd polubowny nie zawiadomił strony o terminie rozprawy, po której ogłoszono wyrok, kiedy w ogóle nie wysłuchał strony lub nie dał stronie możności złożenia oświadczeń co do przedmiotu sprawy, gdy naruszona została zasada równego traktowania stron lub prawo strony do wysłuchania i przedstawienia dowodów, w przypadku uniemożliwienia stronie zaznajomienia się ze stanowiskiem przeciwnika, zgłoszonymi przez niego dowodami, uniemożliwienia ustosunkowania się do nich, pozbawienia strony możliwości przedstawienia i udowodnienia swoich racji (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26 września 2012 r., sygn. akt VI ACa 1317/11). Nie stanowi zaś pozbawienia możności obrony swoich praw przez stronę niedopuszczenie i nieprzeprowadzenie powołanego przez nią dowodu (przy czym w sprawie nie miało to miejsca). Skarżąca miała możliwość przedstawienia swojego stanowiska na rozprawie, miała ponadto udzielone dodatkowe 30 dni na ustosunkowanie się do żądań pozwu. Mogła także skutecznie wypowiedzieć się w kwestii wyznaczenia arbitra. W trakcie postępowania była reprezentowana przez dwóch profesjonalnych pełnomocników. W pierwszej kolejności przez adw. R. D., a następnie przez adw. S. S.. Ponadto, skarżąca złożyła w postępowaniu szereg pism i wniosków działając we własnym imieniu. Jak również była obecna wraz ze swoim pełnomocnikiem profesjonalnym na rozprawie sądu arbitrażowego w dniu 1 grudnia 2017 r. Pełnomocnik ten faktycznie został ustanowiony jako pełnomocnik w sprawie dzień przed rozprawą, a Sąd Arbitrażowy mimo jego wniosku, nie postanowił o odroczeniu rozprawy, jednakże pełnomocnik skarżącej całkowicie pominął okoliczność, iż pełnomocnictwo udzielone przez skarżącą jej poprzedniemu pełnomocnikowi wygasło październiku, pozwana sama w piśmie z dnia 20 listopada 2017 r. (k. 402) przyznała, że dowiedziała się o tym pod koniec października (poprzedni pełnomocnik skarżącej poinformował sąd arbitrażowy o wygaśnięciu pełnomocnictwa w dniu 7 listopada 2017 r.) i skarżąca miała zatem minimum 3 tygodnie na ustanowienie nowego pełnomocnika. Fakt, iż zdecydowała się na to dopiero jeden dzień przed rozprawą nie mógł w żadnym wypadku usprawiedliwiać jej wniosku o odroczenie rozprawy, a obecnie nie może stanowić podstawy do uchylenia wyroku sądu polubownego. Co więcej (co również zostało przemilczane przez pełnomocnika skarżącej), sąd arbitrażowy, na wyłączną prośbę pełnomocnika skarżącej, udzielił obu stronom miesięcznego terminu (do dnia 2 stycznia 2018 r.) na złożenie dodatkowych pism podsumowujących w sprawie. Pełnomocnik pozwanej takie pismo zawierające wnioski końcowe złożył (k. 456 akt arb.) i co istotne nie ponowił w nim wniosku o wyznaczenie dodatkowego terminu rozprawy, nie zgłosił jakichkolwiek zastrzeżeń co do sposobu procedowania przez Sąd Arbitrażowy, w tym stosowania złego Regulaminu czy pominięcia dowodu z przesłuchania świadka. Trzeba także wskazać, że oparcie się przez Sąd Arbitrażowy zgodnie Regulaminem z 1 stycznia 2015 r. na pisemnych zeznaniach świadka nie może być także uznane za pogwałcenie podstawowych zasad praworządności, skoro obecnie nawet w kodeksie postępowania cywilnego taki sposób składania zeznań przed sądem państwowym jest przewidziany (art. 2711 k.p.c.)

W tym miejscu zaznaczyć należy, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem nie każde zaniechanie po stronie sądu polubownego w zakresie dopuszczenia środka dowodowego musi prowadzić do pozbawienia strony możności obrony. Wyłącznie wtedy, gdy sąd polubowny w ogóle nie wysłuchał strony lub nie umożliwił jej złożenia oświadczeń (co w niniejszej sprawie również nie miało miejsca), można mówić, że strona została pozbawiona możności obrony swoich praw (zob. J. Ereciński, Kodeks postępowania cywilnego, Komentarz tom V, s. 818).

Stąd trafnie wywodzi przeciwnik skargi, że uwzględniając powyżej wskazane okoliczności uznać należy, że skarżąca nie była pozbawiona prawa do obrony jej praw, gdyż po pierwsze ona, jak i jej pełnomocnicy profesjonalni składali liczne pisma w postępowaniu polubownym, jak również skarżąca wraz z jej pełnomocnikiem profesjonalnym brali udział w jedynej rozprawie przed sądem polubownym, która miała miejsce w dniu 1 grudnia 2017 r. Nie ma więc podstawy do sformułowania zarzutu, że sąd polubowny pozbawił ją możliwości obrony swoich praw nie uwzględniając wniosku o odroczenie rozprawy.

Nie mógł także odnieść skutku zarzut naruszenia art. 1206 § 4 k.p.c. w zw. z art. 1161 § 3 k.p.c. poprzez niezachowanie podstawowych zasad postępowania przed Sądem Arbitrażowym przy Krajowej Izbie Gospodarczej a określonych przez strony w Umowie, tj. prowadzenie postępowania z wykorzystaniem Regulaminu Arbitrażowego z 2015 roku, a nie jak wskazano w Umowie oraz zgodnie z dyspozycją art. 1161 § 3 k.p.c. z wykorzystaniem Regulaminu obowiązującego w dacie zawarcia zapisu na sąd polubowny, tj. Regulaminu z dnia 1 stycznia 2007 r., który odmiennie regulował dowód z przesłuchania świadków oraz zupełnie odmiennie określał zasady postępowania dowodowego, w szczególności Regulamin z 2007 r. nie przewidywał możliwości wydawania postanowień przez Zespół Orzekający co do sposobu przedstawienia dowodów oraz postępowania dowodowego.

Należy się wprawdzie zgodzić się ze skarżącą, że fakt, iż postępowanie przed Sądem Arbitrażowym przy Krajowej Izbie Gospodarczej zostało wszczęte w dniu 10 listopada 2016 r., nie oznaczał w okolicznościach przedmiotowej sprawy tego, że postępowanie automatycznie powinno być prowadzone w oparciu o aktualnie obowiązujący Regulamin Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej z dnia 1 stycznia 2015 r. Wprawdzie zgodnie z § 4 ust. 3 powołanego Regulaminu "Jeżeli strony nie postanowiły inaczej, wiąże je Regulamin obowiązujący w dniu wszczęcia postępowania", jednakże zgodnie z § 20 ust. 4 Umowy najmu wszelkie spory wynikające z niej lub z nią powiązane miały być rozstrzygane przez Sąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie zgodnie z Regulaminem Sądu Arbitrażowego". Powyższy zapis oznacza, że strony w umowie nie określiły wg jakiego Regulaminu będzie prowadzony przyszły spór przed Sądem Arbitrażowym przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie. Tym samym zgodnie z pierwotnym brzmieniem art. 1161 § 3 zd. 2 k.p.c., mającym zastosowanie w przedmiotowej sprawie, zawarcie zapisu na stały sąd polubowny skutkowało związaniem Regulaminem tegoż sądu obowiązującym w dacie dokonania umowy arbitrażowej.

Trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że na tle komentowanego przepisu pojawiały się istotne problemy natury praktycznej. Zapis na sąd polubowny jest bowiem najczęściej zawierany przed powstaniem sporu. W efekcie bardzo często dochodziło do sytuacji, w której pomiędzy dokonaniem umowy arbitrażowej a wszczęciem postępowania przed sądem polubownym regulamin stałego sądu polubownego, do którego odnosił się zapis, ulegał zmianie. W konsekwencji sąd arbitrażowy powinien procedować w oparciu o uchylony regulamin. Stąd trzeba podkreśli, że choć zgodnie z poprzednio obowiązującą treścią art. 1161 § 3 zd. 2 k.p.c., jeżeli strony nie postanowiły inaczej, wiązał je regulamin stałego sądu polubownego obowiązujący w dacie zawarcia zapisu na sąd polubowny, to jednak powszechną praktyką pozostawało traktowanie jako wiążącego regulaminu obowiązującego w dniu wszczęcia postępowania. W tym kontekście w piśmiennictwie pojawiały się głosy przemawiające za koniecznością dokonania odpowiedniej modyfikacji brzmienia art. 1161 § 3 k.p.c., tak aby przyjąć, iż "jeżeli strony nie postanowiły inaczej, wiąże je regulamin stałego sądu polubownego obowiązujący w dacie wszczęcia postępowania przed sądem polubownym" (por. B. Gessel-Kalinowska vel Kalisz, M. Zachariasiewicz (red.), Biała Księga, s. 26). Postulat taki ostatecznie zyskał aprobatę m.in. z uwagi na to, że zmiany wprowadzane do regulaminów stałych sądów polubownych wpływają zwykle pozytywnie na możliwości rozstrzygnięcia sporu (pomiędzy zaś datą zawarcia przez strony zapisu na sąd polubowny a datą wszczęcia postępowania arbitrażowego upływa zwykle długi czas). W praktyce rzadko zdarza się zaś, aby w chwili powstania sporu strony były gotowe na dokonywanie zgodnych zmian treści łączącego je zapisu na sąd polubowny. W przeciwnym wypadku niezbędne było złożenie przez strony zgodnych oświadczeń w przedmiocie poddania się nowemu regulaminowi. Przedmiotowa regulacja została zmieniona na mocy ustawy z 31 lipca 2019 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia obciążeń regulacyjnych (Dz.U. z 2019 r. poz. 1495), która weszła w życie 8 września 2019 r. Zgodnie z aktualnym brzmieniem komentowanego przepisu, zawarcie zapisu na sąd polubowny ustanawiającego kognicję do rozpoznania sporu dla instytucjonalnego sądu polubownego skutkuje związaniem regulaminem tegoż sądu obowiązującym nie w momencie dokonania umowy arbitrażowej, ale w dacie wniesienia pozwu do sądu polubownego.

W oparciu zatem o pierwotne brzmienie art. 1161 § 3 zd. 2 k.p.c., przez wskazanie w treści zapisu stałego sądu polubownego jako właściwego do rozstrzygnięcia sporu, strony stawały się związane regulaminem tego sądu obowiązującym w dacie zawarcia zapisu, o ile nie postanowią odmiennie w samym zapisie. W przedmiotowej sprawie strony nie postanowiły w zapisie odmiennie, a zatem rację ma skarżąca, że co do zasady postepowanie powinno się toczyć przed Sądem Arbitrażowym na podstawie starego Regulaminu z 2007 r.

Jednakże warto podkreślić, że regulacja z art. 1161 § 3 zd. 2 k.p.c. nie stanowi iuris cogentis - znajduje bowiem zastosowanie tylko i wyłącznie w sytuacji "jeżeli strony nie postanowiły inaczej". W konsekwencji strony mogą podjąć odmienne ustalenia w przedmiotowym zakresie - w tym również przyjąć już na etapie wniesienia sprawy do Sądu Arbitrażowego, że jednak będą związane regulaminem stałego sądu polubownego, obowiązującym w dacie wniesienia pozwu. Należy zatem przyjąć, że w wypadku zmiany regulaminu stałego sądu polubownego po dacie zawarcia zapisu na sąd polubowny strony mogą wyrazić zgodę na stosowanie w postępowaniu aktualnego regulaminu stałego sądu polubownego (por. art. 1161 KPC Zieliński 2019, wyd. 10/Zieliński/Flaga-Gieruszyńska). W zakresie stosowania regulaminu stałego sądu polubownego stronom pozostawia się dużą swobodę. Strony mogą wskazać regulamin stałego sądu polubownego z innej daty niż data zapisu. Dopuszcza się możliwość modyfikacji regulaminu stałego sądu polubownego lub nawet wyłączenie stosowania tego regulaminu (tak art. 1161 KPC T. II red. Szanciło 2019, wyd.1/Paszkowski). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 marca 2015 r., sygn. akt II CSK 352/14 wskazał, że strony, które poddały spór pod rozstrzygnięcie stałego sądu polubownego zgodnie z jego regulaminem, mogą w postanowieniach towarzyszących zapisowi na sąd polubowny lub w późniejszym porozumieniu zmieniać postanowienia tego regulaminu. Wynika to z fundamentalnej dla arbitrażu zasady, że - z zastrzeżeniem bezwzględnie obowiązujących przepisów kodeksu postępowania cywilnego o sądzie polubownym - podstawowe znaczenie ma wola stron. Potwierdzają to regulacje art. 1161 § 3 zdanie drugie i art. 1184 § 1 k.p.c., jak również okoliczność, że regulamin stałego sądu polubownego ma zastosowanie do rozstrzygnięcia sporu wyłącznie na skutek wyraźnej lub dorozumianej woli stron.

W przedmiotowej sprawie pozwana, reprezentowana przez pełnomocników profesjonalnych (w pierwszej kolejności przez adw. R. D., a następnie przez adw. S. S.) w trakcie prowadzonego postępowania na żadnym jego etapie nie kwestionowała zasad, w oparciu o które prowadzone było postępowanie, sama skarżąca i jej pełnomocnicy działali w oparciu o aktualnie obowiązujący Regulamin Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej z dnia 1 stycznia 2015 r., który został pozwanej doręczony wraz z odpisem pozwu. W związku z tym należy przyjąć, że na działanie w oparciu o powołany Regulamin godzili się. Obopólna zgoda pełnomocników obu stron świadczyła zatem o tym, że strony zgodnie zgodziły się na procedowanie według nowego Regulaminu (por. orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 25 czerwca 2014 r., sygn. akt I ACa 497/14). Rację ma zatem przeciwnik skargi, że istnieją w tych okolicznościach podstawy do przyjęcia, że w tym postępowaniu strony ostatecznie postanowiły inaczej - stosując w postępowaniu polubownym postanowienia aktualnie obowiązującego Regulaminu Sądu Arbitrażowego przy Krajowej izbie Gospodarczej z dnia 1 stycznia 2015 r. i nie zgłaszając w tym zakresie żadnych zastrzeżeń (zob. np. postanowienie Zespołu Orzekającego z dnia 8 września 2017 r. gdzie Sąd Arbitrażowy wyraźnie wskazuje podstawy postępowania i harmonogram oraz plan czynności procesowych, a następnie strony odpowiednio w pismach z dnia 15 września 2017 r. i 21 września 2017 r. powołane reguły akceptują).

Ponadto, jeśli skarżąca miała uwagi co do reguł postępowania, winna była zgłosić swoje zastrzeżenia niezwłocznie - w innym przypadku, zgodnie z treścią Regulaminu (zarówno starego, jak i nowego), uznaje się, że strona zrzekła się prawa do podniesienia zarzutu takiego uchybienia (§ 4 ust. 4 Regulaminu Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej z dnia 1 stycznia 2015 r. oraz § 13 Regulaminu Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej z dnia 1 stycznia 2007 r.). Podobna regulacja zawarta jest także w art. 1193 k.p.c., zgodnie z którym jeżeli uchybiono przepisom niniejszej części, od których strony mogą odstąpić, albo uchybiono określonym przez strony zasadom postępowania przed sądem polubownym, strona, która o powyższym uchybieniu wiedziała, nie może podnieść zarzutu takiego uchybienia przed sądem polubownym ani też powoływać się na takie uchybienia w skardze o uchylenie wyroku sądu polubownego, jeżeli nie podniosła zarzutu niezwłocznie lub w terminie określonym przez strony bądź przepisy niniejszej części. Z przepisu art. 1193 k.p.c. jednoznacznie wynika, że w sytuacji, gdy strona wiedziała o uchybieniu zasadom postępowania przed sądem polubownym a nie podniosła niezwłocznie odpowiedniego zarzutu, nie jest uprawniona do jego podnoszenia w dalszym toku postępowania, ani też w skardze o uchylenie wyroku wydanego przez sąd polubowny, przy czym stosowanie art. 1193 k.p.c. nie może zostać ograniczone do uchybień, które wystąpiły w toku postępowania przed sądem polubownym, dotyczyć bowiem powinno również czynności podejmowanych na etapie wyboru arbitra, w tym również skargi określonej w art. 1206 § 1 pkt 2 k.p.c. z tytułu naruszenia zasad dotyczących wyboru arbitra. Przepis art. 1193 k.p.c. stanowi przejaw zasady lojalności stron w stosunku do sądu polubownego, porównywalny do konstrukcji z przepisu art. 162 k.p.c., obowiązującego przed sądami państwowymi (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 5 grudnia 2013 r., sygn. akt I ACa 1107/12).

Zarzut powyższy nie dość zatem, że nietrafiony, to został podniesiony dopiero na etapie skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego, mimo że ani skarżąca, ani jej pełnomocnicy profesjonalni nie kwestionowali zasad postępowania w trakcie toczącego się postępowania przed sądem polubownym, a wręcz przeciwnie, godzili się na prowadzenie postępowania w oparciu o Regulamin Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej z dnia 1 stycznia 2015 r. Zarzut należy uznać zatem za bezpodstawny nawet gdyby przyjąć, że strony nie wyraziły zgody na stosowanie Regulaminu z 2015 r.

Utrwalony jest bowiem w orzecznictwie pogląd, że jeżeli podczas rozpoznawania sprawy przed sądem arbitrażowym, strona będąc reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika brała udział w czynnościach sądu i nie demonstrowała wówczas naruszeń proceduralnych, które wyeksponowała w skardze jako uzasadniające podstawy uchylenia wyroku sądu polubownego, wskazanej w art. 1206 § 1 pkt 4 k.p.c., to odwoływanie się do tak zidentyfikowanego uchybienia proceduralnego nie może odnieść skutku (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 25 czerwca 2014 r., sygn. akt I ACa 497/14). Trzeba także wskazać, że w art. 1206 § 1 pkt 4 k.p.c. mowa jest o podstawowych zasadach postępowania przed sądem arbitrażowym, co należy rozumieć jako ograniczenie możliwości wzruszenia wyroku sądu polubownego jedynie do takich przypadków, które prowadziły do naruszenia zasad sprawiedliwego procesu, bądź do takich istotnych uchybień procesowych, które mogły mieć wpływ na wyrok sądu polubownego, np. naruszenie zasady równości stron, całkowite zaniedbanie przeprowadzenia postępowania dowodowego. Istotne jest w tym aspekcie to, że swoboda sędziowska (sądu polubownego) w ocenie przydatności określonych dowodów lub twierdzeń dla ustaleń stanu faktycznego i wyrokowania, jest odpowiednio szersza niż ta, o której mowa w art. 233 § 1 k.p.c., a sąd państwowy "kontroluje" ją tylko pod kątem "podstawowych zasad" postępowania przed tym sądem. Jedynie więc wtedy, gdyby sąd państwowy uznał, że takie postępowanie nie zostało w ogóle przeprowadzone lub przeprowadzone rażąco niekompletnie, albo w oczywisty sposób przeprowadzono je wadliwie, uchybiając regułom logicznego rozumowania, wiązania ze sobą faktów w łańcuchu przyczynowo-skutkowym, wybiórczego dopuszczenia dowodów w sprawie, przeprowadzenia dowodów tylko jednej strony, z niezasadnym pominięciem dowodów wnioskowanych przez stronę przeciwną itp., można byłoby uznać, że nie zostały zachowane wymagania, o których jest mowa w art. 1206 § 1 pkt 4 k.p.c. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 25 stycznia 203 r., [oczywista omyłka pisarska – chodzi o wyrok z dnia 25 stycznia 2013 r. – dop. red.] sygn. akt I ACa 374/12).

W podmiotowej sprawie nie mamy do czynienia z taką sytuacją, a w każdym razie w samej skardze takie okoliczności nie zostały powołane (podnoszony jest jedynie brak bezpośredniego przesłuchania świadka i wydawanie przez Zespół Orzekający postanowień co do sposobu przedstawienia dowodów oraz postępowania dowodowego, czego nie przewidywał stary Regulamin). Stąd nawet gdyby przyjąć, że skarżąca nie utraciła prawa do podnoszenia zarzutu uchybień w zakresie zasad postępowania, to ewentualne uchybienia w powyższym zakresie z pewnością nie są tego rodzaju, by mogły zostać uznane za naruszenie podstawowych zasad postępowania w rozumieniu art. 1206 § 1 pkt 4 k.p.c.

W związku z powyższym, w ocenie Sądu Apelacyjnego rozpoznającego przedmiotową sprawę, nie ma jakichkolwiek podstaw do uznania, że sporny wyrok Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej z dnia 11 stycznia 2018 r. sygn. akt SA 124/16 naruszał podstawowe zasady porządku prawnego Rzeczypospolitej. W szczególności nie może o tym świadczyć podnoszona przez skarżącą okoliczność uznania przez Sąd Arbitrażowy działań adw. R. D. podjętych przed wszczęciem postępowania jako działań pełnomocnika materialnego, w sytuacji kiedy w aktach sprawy nie znajduje się pełnomocnictwo materialne udzielone adw. R. D. przez skarżącą, które określałoby ewentualny zakres umocowania pełnomocnika. Trzeba przede wszystkim zaznaczyć, że w uzasadnieniu skargi nie zawarto jakichkolwiek argumentów, które mogłyby przekonać Sąd, że przy założeniu, iż błędne było ustalenie przez Sąd Arbitrażowy, że w sprawie doszło do złożenia oświadczenia o uznaniu długu przez pełnomocnika pozwanej, powoduje to, że w sprawie mamy tylko z tego powodu do czynienia z naruszeniem podstawowych zasad porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, tj. naruszeniem klauzuli porządku publicznego w rozumieniu art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik jedynie lakonicznie wskazuje, że "doszło do naruszenia porządku prawnego z uwagi na to, że w aktach sprawy nie znajduje się pełnomocnictwo materialne dla pana R. D. do uznania w imieniu A. O. długu". Stanowisko w powyższej kwestii nie zostało w żaden sposób rozwinięte także w piśmie z dnia 6 listopada 2018 r., będącym repliką na stanowisko strony przeciwnej zawarte w odpowiedzi na skargę. W związku z tym powyższy zarzut nie mógł zostać uznany za trafny, w szczególności, że jak trafnie podniósł przeciwnik skargi, brak jest przepisów, które nakładałyby wymóg zachowania określonej formy w przypadku udzielania pełnomocnictwa do uznania długu, a zatem pełnomocnictwo takie mogło zatem być udzielone również ustnie. W doktrynie zgodnie przyjmuje się, że oświadczenie w przedmiocie uznania długu może złożyć sam dłużnik, jego przedstawiciel ustawowy, prokurent lub pełnomocnik (ten ostatni oczywiście w granicach umocowania, również udzielonego w sposób dorozumiany). Poza tym skarżąca na etapie postępowania arbitrażowego, nie zaprzeczała twierdzeniem (...), że jej pełnomocnik uznał jej dług względem (...), który to dług był przedmiotem postępowania. Jak również nie kwestionowała umocowania adw. R. D. do działania w jej imieniu, w tym sama dołączyła do akt sprawy (jako dowody) liczna pisma podpisywane w jej imieniu przez adw. R. D. jeszcze przed rozpoczęciem postępowania sądowego i co najistotniejsze z uzasadnienia wyroku Sądu Arbitrażowego nie wynika, by dla tego Sądu przy wydaniu wyroku powyższe ustalenie miało w ogóle istotny wpływ na wynik sprawy. Nawet zatem, gdyby uznać zarzut skarżącej co do braku pełnomocnictwa dla ww. adwokata do uznania długu w imieniu pozwanej za trafny, to i tak powyższe nie ma znaczenia dla rozpoznania skargi, gdyż skarżąca nie tylko nie wykazała, ale nawet nie twierdziła, że powołana okoliczność miała wpływ na przebieg postępowania.

Poza tym trzeba ponownie podnieść, że utrwalone jest w orzecznictwie i doktrynie stanowisko, że postępowanie ze skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego nie prowadzi do ponownego merytorycznego rozpoznania sporu między stronami, lecz ma na celu wyłącznie zweryfikowanie twierdzeń skarżącego o wystąpieniu przytoczonych w skardze podstaw przewidzianych w art. 1206 § 1 k.p.c. oraz ocenę, czy nie zachodzi któraś z przesłanek przewidzianych w art. 1206 § 2 k.p.c., bez względu na to, czy skarżący ją powołał. Co do zasady nie mieści się tu kontrola zgodności wyroku sądu polubownego z prawem materialnym ani badanie trafności oceny materiału dowodowego przeprowadzonej przez sąd polubowny czy też poprawności ustaleń faktycznych (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 czerwca 2019 r., I CSK 76/19). Zadaniem sądu w postępowaniu wywołanym skargą o uchylenie wyroku sądu polubownego nie jest merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, wcześniej rozstrzyganej przez sąd polubowny, z zastosowaniem przepisów prawa materialnego i procesowego, lecz wyłącznie dokonanie oceny zasadności skargi w świetle przesłanek z art. 1206 § 1 i 2 k.p.c. Sąd, do którego wniesiono skargę o uchylenie wyroku sądu polubownego, nie działa jako sąd II instancji, uprawniony do merytorycznego badania sprawy z zastosowaniem przepisów prawa materialnego, lecz dokonuje oceny zaskarżonego wyroku jedynie w perspektywie naruszeń wskazanych w art. 1206 § 1 i 2 k.p.c. (por. także wyrok SA w Poznaniu z 16 listopada 2005 r., I ACa 912/05, niepubl.). Pogląd dopuszczający ograniczony zakres kontroli wykonywanej w ramach rozpoznawania sprawy o uchylenie wyroku sądu polubownego, w zakresie dotyczącym prawidłowości zastosowania prawa materialnego przy wydaniu wyroku objętego skargą, która ograniczona została zakresem klauzuli porządku publicznego, jest filarem sprawnego i atrakcyjnego dla stron funkcjonowania sądownictwa polubownego, które nie podlega kontroli na zasadach właściwych dla postępowania apelacyjnego. Wskazana skarga stanowi autonomiczny środek prawny, nie może być więc uznawana oraz stosowana jako szczególny rodzaj apelacji. Sądy polubowne nie są zobligowane do trzymania się litery prawa stanowionego przy rozstrzyganiu o zasadności rozpoznawanych spraw, w równym stopniu powinny kierować się zasadami słuszności oraz poczuciem sprawiedliwości, nie mogą jednak ferować wyroków kreujących nieznane instytucje w obowiązującym w Polsce porządku prawnym, nie mogą także pomijać sztandarowych instytucji, w tym zasad prawa.

Nie można zatem przyjąć - jak czyni to skarżąca - że wyrok uchybia praworządności na tej tylko podstawie, że rozstrzygnięcie może nie być zgodne z jakimiś przepisem prawa materialnego regulującym kwestie związane z uznaniem długu, przy czym skarżąca nawet nie wskazuje, jaka norma lub normy prawa miały by być z związku z powyższym naruszone. Sąd polubowny w zasadzie nie jest w ogóle związany przepisami prawa materialnego. Obowiązany jest stosować takie bezwzględnie obowiązujące przepisy prawne, których naruszenie byłoby równoznaczne z pogwałceniem praworządności lub zasad współżycia społecznego, a na naruszenie takich przepisów prawa materialnego w skardze w ogóle się nie powołano.

Zaskarżony wyrok nie narusza przepisów Konstytucji RP, w szczególności konstytucyjnej zasady państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP), nie uchybia zasadzie sprawiedliwości społecznej, wydany został na podstawie i w granicach prawa. Nie można też w żaden sposób przyjąć, że zaskarżone rozstrzygnięcie sądu polubownego doprowadziło w swym wyniku do rozstrzygnięcia jawnie gwałcącego naczelne zasady obowiązującego porządku prawnego lub by jego skutki takie zasady mogły naruszyć (por. orz. SN z 14 listopada 1960 r., II CR 1044/59, OSNC 1962, Nr 1, poz. 24, wyr. SN z 26.8.2003 r., IV CK 17/02, niepubl.), w szczególności, że nawet mylnej wykładni prawa materialnego przez sąd polubowny nie można oceniać jako uchybienie klauzuli porządku publicznego - art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c.). Zgodnie ze stanowiskiem SN, nie można przyjmować, że wyrok sądu polubownego uchybia klauzuli porządku publicznego na tej tylko podstawie, że rozstrzygnięcie nie jest zgodne z niektórymi przepisami prawa materialnego (por. wyr. SN z 28 listopada 2000 r., IV CKN 171/00, Legalis, cyt. za J. Gudowskim, Kodeks, s. 712).

W związku z powyższym oraz wobec faktu, że Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się z urzędu takiego zastosowania przez sąd polubowny prawa materialnego lub procesowego właściwego w sprawie, które przy ocenie wyroku pod kątem zgodności z zastrzeżoną w art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. klauzulą porządku publicznego nakazałoby uznać, że sporny wyrok został wydany z naruszeniem podstawowych zasad porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej oraz wobec tego, że według ustawy spór co do zasady mógł być rozstrzygnięty przez sąd polubowny, a pozwana nie występowała w sprawie jako konsument, należało orzec jak w sentencji, tj. skargę oddalić jako bezzasadną.

Trzeba także dodać, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sąd rozpoznający skargę jest związany przytoczonymi przez skarżącego podstawami wskazanymi w skardze (por. post. SN z 27 czerwca 1984 r., II CZ 67/84, Legalis, cyt. za J. Gudowskim, Kodeks, s. 714). Nowe podstawy skargi powołane już po wniesieniu skargi i doręczeniu odpisu skargi tj. powołane ustnie do protokołu rozprawy przez pełnomocnika skarżącej w dniu 17 stycznia 2020 r., dotyczące złego obsadzenia Sądu Arbitrażowego oraz nieprawidłowego wyboru przewodniczącego składu orzekającego i nieprzysłuchania pozwanej nie mogły zdaniem Sądu Apelacyjnego podlegać badaniu. Wynika to choćby z treści art. 1208 § 1 k.p.c., który wskazuje na zawity termin 2 miesięcy od doręczenia wyroku, po upływie którego nie można w toku procesu o uchylenie wyroku sądu polubownego, powoływać się na nowe przyczyny uchylenia tego wyroku.

W rozpoznawanej sprawie skarga o uchylenie wyroku sądu polubownego oparta została wprawdzie m. in. na podstawie z art. 1206 § 1 pkt 4 k.p.c. (omyłkowo zapewne oznaczono jako 1206 § 4 k.p.c.), ale jedynie poprzez niezachowanie podstawowych zasad postępowania przed sądem polubownym, tj. poprzez prowadzenie postępowania z wykorzystaniem złego Regulaminu Sądu Arbitrażowego, który odmiennie regulował dowód z przesłuchania świadków oraz odmiennie określał zasady postępowania dowodowego. W skardze nie powołano się na drugi zarzut oparty na art. 1206 § 1 pkt 4 k.p.c., tj. na nie zachowanie wymagań co do składu sądu polubownego. Po upływie zaś terminu wskazanego w art. 1208 § 1 k.p.c. prekluduje się zaś możność rozszerzenia podstaw skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego. Skoro więc skarga nie została oparta na zarzucie niezachowania wymagań co do składu sądu opartym na art. 1206 § 1 pkt 4 k.p.c., to zarzut ten pozostać musiał poza kontrolą Sądu Apelacyjnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 2013 r., V CSK 222/12, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2007 r., V CSK 181/07, wyrok Sądu Najwyższego z 28 listopada 2000 r., IV CKN 171/00, orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 6 stycznia 1961 r., 2 CR 532/59, "Państwo i Prawo" 1962, nr 2, poz. 346, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 1967 r., I CR 445/67, OSNCP 1968, nr 8-9,poz. 149 i orzeczenie Sądu Najwyższego z 10 maja 1937 r., C II 17/37). Na marginesie jedynie zatem Sąd Apelacyjny wskazuje, że strona nie może skutecznie podnosić, iż skład sądu arbitrażowego był nieprawidłowy, skoro w postępowaniu przed tym sądem nie zgłosiła wniosku o wyłączenie wskazanego arbitra (por. wyrok SA w Szczecinie z dnia 5 września 2013 r., sygn. akt I ACa 90/13).

Mając powyższe na względzie Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 1207 § 2 k.p.c. oddalił skargę.

O kosztach procesu orzeczono jak w punkcie II sentencji w oparciu o treść art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. oraz na podstawie § 8 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r. (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800).

Źródło: Sąd Apelacyjny w Warszawie

do góry