english

orzecznictwo

id dokumentu: 20618

1. Pojęcie to [podstawowe zasady porządku prawnego RP – dop. własny] nie jest jednoznaczne i podlega wykładni. Zgodnie z utrwalonym (…) stanowiskiem wykładniczym Sądu Najwyższego chodzi o takie naruszenie przepisów prawa materialnego, które prowadzi do pogwałcenia zasad państwa prawa, a zapadły wyrok arbitrażowy narusza naczelne zasady prawne obowiązujące w Rzeczypospolitej Polskiej i godzi w obowiązujący porządek prawny (…).

2. [T]o, że według prawa polskiego wykluczonym jest zastrzeganie kary umownej za nieterminowe wykonanie świadczenia pieniężnego, nie czyni samo przez się niezgodnym z polskim porządkiem prawnym wykonania na terenie Polski obowiązku spełnienia takiego świadczenia, którego podstawą były łotewskie przepisy materialne (kodeks cywilny) (…).

Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie

z dnia 30 czerwca 2021 r.

I AGo 16/20

Sąd Apelacyjny w Krakowie I Wydział Cywilny w składzie:

SSA Regina Kurek (przewodniczący)

SSA Grzegorz Krężołek (sprawozdawca)

SSA Jerzy Bess

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 czerwca 2021 r. w Krakowie sprawy z wniosku (...) w K. (Ukraina) przy uczestnictwie (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. o stwierdzenie wykonalności wyroku zagranicznego sądu polubownego postanawia:

1. oddalić wniosek;

2. przyznać na rzecz adwokata K. W. kwotę 572,85 zł (pięćset siedemdziesiąt dwa 85/100 złotych), tytułem wynagrodzenia oraz kosztów poniesionych przez niego w związku z pełnieniem funkcji kuratora uczestniczki w postępowaniu i wypłacić ją ze złożonej przez wnioskodawcę zaliczki, zaksięgowanej w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie pod pozycją 5 000 65071689.

Uzasadnienie

Wnioskodawczyni - (...) w K. (Ukraina) domagała się we wniosku stwierdzenia wykonalności, poprzez nadanie klauzuli wykonalności, wyroku wydanego przez zagraniczny Sąd Polubowny - Sąd Arbitrażowy Łotewskiej Izby Handlu i Przemysłu w R., w dniu 21 czerwca 2016 r., w sprawie z powództwa (...) w siedzibą w L. (Łotwa) przeciwko spółce z ograniczoną odpowiedzialnością (...) w K. o zapłatę, oznaczonej sygnaturą (...), w zakresie punktu 56 sentencji tego orzeczenia.

Ponadto domagała się obciążenia uczestniczki kosztami postępowania.

Uzasadniając żądanie wskazała, że wskazanym wyżej orzeczeniem spółka (...) została zobowiązana do spełnienia na rzecz wierzyciela - powódki - świadczeń stwierdzonych w powołanej jego części.

Pomiędzy uprawnioną na jego podstawie a wnioskodawczynią doszło do zawarcia, w dniu 22 lipca 2016 r., umowy cesji na podstawie której (...) zbyła na rzecz cesjonariuszki wierzytelności stwierdzone w nim wobec spółki (...).

Wnioskodawczyni podnosiła, iż zamierza na terenie Rzeczpospolitej Polskiej wszcząć egzekucję w oparciu o wskazany wyżej wyrok, w części objętej żądaniem stwierdzenia wykonalności.

Zdaniem ukraińskiej spółki przedłożone wraz z wnioskiem dokumenty, w świetle art. 1213 § 1 k.p.c. są wystarczające do tego aby jej żądanie uznać za usprawiedliwione.

W ramach czynności związanych z doręczeniem uczestniczce odpisu wniosku, Sąd Apelacyjny powziął informację, że spółka nie ma aktualnie organów mogących ją reprezentować. W szczególności dotychczasowy prezes jednoosobowego zarządu przed złożeniem wniosku i doręczeniem jego odpisu, złożył rezygnację z dotąd pełnionej funkcji.

Do żądania w nim zawartego odniósł się w piśmie procesowym samoistny, jak wynika z odpisu KRS, prokurent spółki, który domagał się oddalenia żądania wskazując, że uwzględnieniu wniosku sprzeciwiają się podstawowe zasady porządku prawnego RP. Realizacji tego zarzutu upatrywał w tym, że część należności zasądzonej wyrokiem Sądu Polubownego z dnia 21 czerwca 2016 r., miała swoją podstawę w naliczonej przez spółkę łotewską karze umownej za niewykonanie przez (...) świadczenia pieniężnego (zapłaty cen za dostarczone jej towary). Takie ukształtowanie kary umownej jest sprzeczne z polskim porządkiem prawnym, a w szczególności z art. 483 k.c. Podniósł również zarzut przedawnienia, którego bliżej nie uzasadnił, odwołując się do upływu ponad trzech lat pomiędzy wydaniem orzeczenia objętego wnioskiem i datą jego złożenia do Sądu przez spółkę z K. (por k. 127-129 akt)

W warunkach braku organu mogącego reprezentować uczestniczkę, Sąd Apelacyjny, na wniosek spółki (...), na podstawie art. 69 § 1 k.p.c. ustanowił dla niej kuratora w osobie adwokata.

Zajmując stanowisko co do żądania zawartego we wniosku domagał się jego oddalenia oraz obciążenia wnioskodawczyni kosztami postępowania.

Motywując je wskazał, że (...) swoją legitymację do formułowania wniosku wywodzi z faktu zawarcia ze spółką (...) umowy cesji wierzytelności stwierdzonych w wyroku Sądu Polubownego. Jednak nie wykazała ona przedłożonymi dokumentami, że cesja ta taką podstawę jej legitymacji może stanowić albowiem załączony dokument umowy przelewu nie spełnia wymagań o jakich mowa w art. 788 § 1 k.p.c.

Zdaniem kuratora, bez znaczenia dla takiej oceny jest to, jakie wymagania dla ważności i skuteczności takiej umowy przewidują przepisy prawa materialnego czy to łotewskiego czy ukraińskiego. Doniosłe są wymagania polskiego prawa procesowego, dla potwierdzenia przejścia uprawnień stwierdzonych w tytule egzekucyjnym dla jednego podmiotu wobec zobowiązanego na inny, który od poprzednika swoje uprawnienia wywodzi.

W rozstrzyganej sprawie takim potwierdzeniem byłoby przedstawienie umowy przelewu z 22 lipca 2016 z urzędowo poświadczonymi podpisami osób reprezentujących cesjonariuszkę i cedentkę. Taki dokument nie został złożony. (k. 144, 168, 185-186 akt)

Podczas postępowania rozpoznawczego, poza dokumentami przedstawionymi z własnej inicjatywy, spółka (...) została wezwana przez Sąd do przedstawienia wierzytelnych tłumaczeń:

a) całości treści wyroku Sądu Arbitrażowego Łotewskiej Izby Handlu i Przemysłu w R. z dnia 21 czerwca 216 r. nr (...),

b) umowy cesji z 22 lipca 2016 r. wraz z podpisami urzędowo poświadczonymi. (k. 201v akt)

W odpowiedzi wnioskodawczyni wykonała to zobowiązanie tylko w części.

Umowa cesji nie zawierała poświadczonych urzędowo podpisów osób reprezentujących spółki - cedenta i cesjonariusza.

Wnioskodawczyni złożyła natomiast dokumenty oświadczeń:

- obecnego dyrektora wnioskodawczyni M. K. (1), który swoją funkcję pełni od 13 czerwca 2017 r., zgodnie z którym potwierdza on pod przysięgą, iż jest mu wiadomym, że taka umowa została zawarta pomiędzy obydwoma podmiotami, na warunkach wskazanych w tym dokumencie z 22 lipca 2016 r. Z dokumentu tego wynikało, że umowę w imieniu spółki ukraińskiej (cesjonariusza) podpisał ówczesny dyrektor S. D.

Podpis składającego oświadczenie został poświadczony przez prywatnego notariusza (...) Miejskiego Okręgu Notarialnego,

- I. K., który jak wskazywał w swoim oświadczeniu, był w czasie zawierania umowy cesji członkiem Rady Nadzorczej (...) z siedzibą w L. (Łotwa) i wie, że taka umowa w dniu 22 lipca 2016 r. została pomiędzy tą spółką jako cedentem a wnioskodawczynią jako cesjonariuszem zawarta. Wskazał w nim, iż żaden z ówczesnych członków zarządu zbywcy wierzytelności nie żyje, a w szczególności dotyczy to podpisanego pod dokumentem umowy I. T.

Podpis składającego oświadczenie został w ten sam, jak uprzednio, sposób poświadczony.

Obaj podnosili, że według prawa ukraińskiego i łotewskiego wymaganie urzędowego poświadczenia podpisów pod umową przelewu wierzytelności nie jest wymagane. (k. 222-228, k. 242-251 akt)

Sąd Apelacyjny ustalił następujące fakty istotne dla rozstrzygnięcia:

Spółka Akcyjna prawa łotewskiego (...) z siedzibą w L. i spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (...) w K. prowadziły pomiędzy sobą współpracę handlową na podstawie ramowej umowy kupna (...) z dnia 26 października 2015 r.

W oparciu o nią zawarły cztery umowy szczegółowe, w ramach których uczestniczka nabywała u spółki łotewskiej towar - stalowe pręty zbrojeniowe, które w dwudziestu pięciu partiach zostały dostarczone i odebrane przez uczestniczkę.

Strony uzgodniły, że w kwestiach nieuregulowanych w umowie ramowej zastosowanie będzie miało prawo Republiki Łotewskiej, a wszelkie spory, wątpliwości (kontrowersje) wynikające z tej umowy, w tym związane z naruszeniem jej postanowień, rozwiązaniem lub nieważnością, w warunkach braku polubownego rozwiązania, poddają rozstrzygnięciu Sądu Arbitrażowego Łotewskiej Izby Handlu i Przemysłu w R., zgodnie z przepisami i regulaminem tego Sądu, w języku angielskim, w składzie złożonym z trzech arbitrów. (dowód ramowa umowa kupna z 26 października 2015, motywy wyroku Sądu Polubownego z 21 czerwca 2016 r., w sprawie o sygnaturze (...) k. 121, k. 207-210)

Ponieważ kupująca wywiązała się w terminie tylko z części swojego zobowiązania, płacąc tylko za trzy dostawy, sprzedająca wytoczyła przed Sądem Arbitrażowym powództwo o zapłatę pozostałych części cen oraz kary umownej za niewykonanie w terminie wymagalnych zapłat za pozostałe partie towaru.

Spółka (...) została zawiadomiona o postępowaniu. Wskazała arbitra i zajęła merytoryczne stanowisko wobec żądań kontrahentki, w formie odpowiedzi na pozew.

Domagała się ich oddalenia i nie kwestionując faktu oraz warunków umów zawartych przez strony ani ich ważności, sporządzenia zapisu na Sąd Polubowny ani tego, iż rozstrzygany spór jej objęty jego granicami, podniosła merytoryczne zarzuty.

Wskazała, że towar nie spełniał wymagań jakościowych przewidzianych przez prawo europejskie. Ponadto twierdziła, iż żądanie zasądzenia kar umownych jest niezgodne z prawem polskim, jako że nie można było ich zastrzec za niespełnienie w umówionym czasie świadczenia o charakterze pieniężnym.

Wyrokiem z dnia 21 czerwca 2016 r. Sąd Arbitrażowy Łotewskiej Izby Handlu i Przemysłu w R., wydanym w sprawie o sygnaturze (...) nakazał pozwanej zapłacić na rzecz powódki:

- kwotę główną w wysokości 188.081,04 EUR,

- kwotę 18.808,10 EUR tytułem kary umownej,

- kwotę 7.475,65 EUR, tytułem kosztów postępowania arbitrażowego,

- kwotę 16.018,03 EUR tytułem kosztów zastępstwa procesowego,

- odsetki za zwłokę w wysokości 6% od kwoty należności głównej, naliczanych w skali roku, od dnia 11 lipca 2016 r., o ile do dnia 10 lipca 2016 r. pozwana nie zapłaci całości należności wskazanych w orzeczeniu. Jednocześnie wskazał, że pozwana ma prawo do dobro polnego spełnienia tych świadczeń do tej daty. (dowód: wierzytelne tłumaczenie na j. polski wyroku Sądu Arbitrażowego z dnia 21 czerwca 2016 r. wraz z uzasadnieniem (k. 206-218 akt))

W dniu 22 lipca 2016 r. pomiędzy spółkami - (...) w L. (Łotwa) i (...) w K. (Ukraina), została zawarta umowa cesji wierzytelności. Na jej podstawie wnioskodawczyni nabyła od cedentki wszystkie wierzytelności wobec spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (...) w K., stwierdzone wskazanym wyżej wyrokiem Sądu Arbitrażowego z dnia 21 czerwca 2016 r., w sprawie o sygnaturze (...). (dowód: wierzytelne tłumaczenie na język polski umowy cesji z 22 lipca 2016 r. (k. 219 - 221 akt))

Umowa przelewu została zawarta na terenie Ukrainy. (okoliczność niesporna)

Ustalony stan faktyczny tworzyły okoliczności, które nie były pomiędzy stronami przedmiotem sporu albo też wynikały one z treści przełożonych do akt dokumentów, których wiarygodności nie kwestionowała żadna ze stron. Sąd nie miał podstaw, aby je kwestionować z urzędu.

Rozpoznając żądanie wnioskodawczyni, Sąd Apelacyjny rozważył:

Wniosek podlega oddaleniu.

W pierwszej kolejności należy poczynić kilka uwag wstępnych, w tym porządkujących dalszą część stanowiska prawnego, które zdecydowało o jego ocenie jako niezasadnego.

a) Zgodnie z art. 1215 § 1 w zw. z art. 12131 § 1 k.p.c., właściwym do jego rozpoznania jest Sąd Apelacyjny, a orzeczenie może zapaść tylko po przeprowadzeniu rozprawy.

Sąd stoi na stanowisku, mimo prezentowania różnych poglądów w literaturze (por. stanowisko A. Jakubeckiego w komentarzu do k.p.c. pod red. T. Wiśniewskiego - wersja z 2021 r. oraz przeciwne P. Prusia w komentarzu do k.p.c. pod red. M. Manowskiej - wersja z 2019 r.), że żądanie stwierdzenia wykonalności wyroku zagranicznego Sądu Polubownego (lub ugody przed nim zawartej) Sąd rozpoznaje (zważywszy na stan prawny doniosły dla rozstrzygnięcia), w składzie trzech Sędziów.

Taka konkluzja wynika z łącznego odczytania art. 1215 § 1 zd. ostatnie k.p.c., art. 12131 § 2 in fine oraz 367 § 3 k.p.c.

b) Wniosek nie pochodzi od podmiotu uprawnionego na podstawie wyroku Sądu Polubownego wobec uczestniczącej w postępowaniu dłużniczki, ale składa go cesjonariusz, który swoje uprawnienie do dochodzenia stwierdzanych tym orzeczeniem wierzytelności na rzecz (...) z siedzibą w L. (Republika Łotewska), które zamierza przymusowo realizować na terenie Rzeczypospolitej Polskiej na swoja rzecz, z umowy cesji z 22 lipca 2016 r. - zawartej (co niesporne w sprawie) na terenie Ukrainy.

Poza sporem w sprawie jest także i to, iż uprzednio cedentka nie występowała z wnioskiem o udzielenie przez sąd polski exequatur orzeczeniu Sadu Polubownego z dnia 21 czerwca 2016 r., a orzeczenie to, obejmujące obowiązki zapłaty kwot wyrażonych w walucie europejskiej, nadaje się do wykonania w drodze egzekucji.

c) Norma art. 1214 § 2 k.p.c. przesądza o tym, iż stwierdzenie wykonalności takiego orzeczenia Sądu Polubownego następuje poprzez nadanie mu klauzuli wykonalności.

Wszystkie powyższe stwierdzenia mają tę konsekwencję, że sąd oceniając merytoryczną zasadność zadania wnioskodawczyni był zobowiązany ocenić łącznie, czy wyrok Sądu Arbitrażowego Łotewskiej Izby Handlu i Przemysłu z dnia 21 czerwca 2016 r., sygn. (...), może być uznany za wykonalny na obszarze RP i jednocześnie czy (...) z siedzibą w K. (Ukraina) dostatecznie wykazała to, iż jest na podstawie tego orzeczenia uprawniona do dochodzenia na swoją rzecz stwierdzonych nim wierzytelności wobec dłużnika - spółki z ograniczoną odpowiedzialności (...) w K., wobec skutecznego przejścia nią, na podstawie umowy przelewu z dnia 22 lipca 2016 r. uprawnień wynikających z tego orzeczenia arbitrażowego.

Kognicja Sądu Apelacyjnego była zatem rozszerzona, obejmując łącznie weryfikację przesłanek składających się na obydwie te materie, wskazanych zarówno w art. 1215 k.p.c. jak i 788 k.p.c., a w szczególności w § 1 tego przepisu.

Ocena, że przesłanki wskazane chociażby tylko w jednej z tych norm nie są spełnione, wyklucza uznanie żądania wniosku za zasadny.

d) Zdaniem Sądu Apelacyjnego, ponieważ konsekwencją stwierdzenia wykonalności zagranicznego tytułu arbitrażowego będzie prowadzenie postępowania egzekucyjnego na terenie Polski nie przez podmiot uprawniony zgodnie z jego treścią, a jego następcę prawnego pod tytułem szczególnym, procesowe warunki przejścia takiego uprawnienia podlegają ocenie na podstawie polskiego prawa formalnego (kodeksu postępowania cywilnego), mimo że obydwie strony umowy przelewu były podmiotami zagranicznymi, a umowa zawarta na terenie Ukrainy nie podlega materialnej ocenie według prawa miejsca wykonania zagranicznego orzeczenia arbitrażowego. Co więcej, w jej ramach wykluczone jest badanie przez sąd wniosku czy wywołała ona skutek prawny przelewu pomiędzy jej stronami. Jego kontrola ma jedynie formalny charakter, ograniczając się do analizy cech przedłożonych dokumentów. (por. w tej kwestii także, wyrażający podobne zaopatrywanie, powołany jedynie dla przykładu judykat SN z dnia 17 listopada 2017 r., sygn. III CZP 53/17, za zbiorem Lex)

Rozdzielając zatem wyróżnione zagadnienia, ich analizę Sąd Apelacyjny rozpocznie od weryfikacji zdatności wyroku z dnia 21 czerwca 2016 r. do udzielenia mu exequatur.

Dla oceny żądania wnioskodawczyni w tym zakresie mają zastosowanie normy tytułu VIII części piątej k.p.c., z uwzględnieniem regulacji szczególnej, odnoszącej się tylko do stwierdzania wykonalności wyroków sądów polubownych wydanych zagranicą lub ugód przed nimi zawieranych zgodnie z którym ((pomijając rodzaj posiedzenia po przeprowadzeniu którego może zapaść orzeczenie rozstrzygające o nim) - mające charakter orzeczenia co do istoty sprawy o materialnej podstawie) możliwym jest z inicjatywy przeciwnika wniosku rozszerzenia przez sąd zakresu weryfikacji przyczyn decydujących o odmowie uwzględnienia żądania. W rozpoznawanej sprawie reprezentant procesowy uczestniczki takiego wniosku nie złożył.

W tym kontekście, wobec stanowiska wnioskodawczyni, zgodnie z którym o zasadności wniosku przesądzają postanowienia mającej w sprawie zastosowanie (wyprzedzając normy kodeksu postępowania cywilnego w zakresie warunków, które ma spełniać żądanie uznania zagranicznego orzeczenia arbitrażowego oraz podstaw jego odmowy uznania lub stwierdzenia wykonalności) Konwencji o uznawaniu i wykonywaniu zagranicznych orzeczeń arbitrażowych sporządzonej w Nowym Jorku 10 czerwca 1958 r. ((Dz. U. z 1962 Nr 9 poz. 41), a w szczególności jej artykułu V) wskazać należy, że w warunkach, gdy zarówno Rzeczpospolita Polska jak i Republika Ukrainy są stronami tej umowy międzynarodowej, tego rodzaju pierwszeństwo wobec uregulowania umownego nad polską ustawą procesową, w zakresie warunków uznawania i stwierdzania wykonalności takich orzeczeń, które wynika z art. 91 ust. 2 Konstytucji, nie ma dla rozstrzygnięcia o żądaniu zgłoszonym we wniosku spółki ukraińskiej przesądzającego znaczenia.

Wniosek taki wynika po pierwsze z przyczyn, o których była już mowa uprzednio w odniesieniu do zakresu kognicji Sądu Apelacyjnego, gdy żądanie takie formułuje nie podmiot uprawniony wprost z takiego orzeczenia, ale jego następca prawny pod tytułem szczególnym (umownym). Po wtóre dlatego, iż postanowienia Konwencji oraz normy k.p.c. w istotnym dla merytorycznej oceny wniosku ukraińskiej spółki zakresie są zbieżne (art. 1214 § 3 pkt 1 i 2 w zw. z art. 1215 § 1 oraz 1215 § 2 k.p.c. oraz art. V ust. 1 i 2 Konwencji). Różnica pomiędzy nimi polega tylko na tym, że stosując Konwencję sąd ma swobodę oceny wpływu wszystkich przedstawionych przez strony okoliczności faktycznych na możliwość odmowy stwierdzenia wykonalności. Analizując je może, ale nie musi jej odmówić w odróżnieniu od uregulowań kodeksowych, które stwierdzenia takiego skutku nie pozostawiają ocenie sądu w jakichkolwiek granicach (verba legis art. 1214 § 3 oraz 1215 § 2 k.p.c., w brzmieniu doniosłym dla rozstrzygnięcia).

Przechodząc do dalszej części oceny spełniania przez orzeczenie z dnia 21 czerwca 2016 r. warunków stwierdzenia jego wykonalności uznać należy, iż wnioskodawczyni przedłożyła dokumenty wymagane ustawą dla uznania, iż wykonalność ta mogłaby być potwierdzona na rzecz pierwotnego wierzyciela spółki z o.o. (...) w K. - (...) w L. (Łotwa).

Zarzuty, które zostały podniesione wobec żądania stwierdzenia wykonalności wyroku Sądu Arbitrażowego Łotewskiej Izby Handlu i Przemysłu w R.; sygn. (...) (przedawnienia oraz jego niezgodności z prawem polskim, w części dotyczącej kary umownej jako zastrzeżonej na wypadek nieterminowego spełniania świadczeń o charakterze pieniężnym, podniesione przez samoistnego prokurenta spółki (...) /(k. 127 akt)) zostały łącznie potraktowane przez Sąd Apelacyjny jako podstawy do ewentualnej, podejmowanej z urzędu, oceny uznania wyroku zagranicznego Sądu Polubownego za sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego w Rzeczpospolitej Polskiej.

Sąd miał bowiem na uwadze, że w ramach postępowania delibacyjnego jego kognicja nie obejmuje kontroli merytorycznej prawidłowości orzeczenia Sądu Polubownego, a do tego sprawdzić by się musiała ocena zarzutu przedawnienia. Przy tym jednak nie sposób nie dostrzec, że bardzo zwięzłe stwierdzenia mające ten zarzut wspierać uzasadniają konkluzję, że prokurent uczestniczki zarzut przedawnienia odnosi nie do roszczeń stwierdzonych orzeczeniem Sądu Polubownego, ale samego wniosku o stwierdzenie wykonalności, skoro argumentem za nim czyni daty ich obu, pomiędzy którymi miał upłynąć ponad trzyletni okres czasu.

Tak uzasadniany zarzut staje się tym samym wręcz niezrozumiały, pomijając już nawet uprawnienie do jego skutecznego podnoszenia w postępowaniu delibacyjnym.

Natomiast drugi z zarzutów, oparty na sprzeczności części rozstrzygnięcia z normą art. 483 k.c., jakkolwiek także odnosi się do trafności wyroku, równocześnie eksponuje jego niezgodność z polskim porządkiem prawnym, w którym wykluczonym jest zastrzeżenie kary umownej za opóźnienie w spełnieniu świadczenia o charakterze pieniężnym.

Przy takiej łącznej kwalifikacji tych zarzutów sąd miał także na uwadze, że ustanowiony później kurator uczestniczki zarzutów tych nie podtrzymywał, ograniczając się do tego, w ramach którego negował wykazanie przez spółkę (...) przesłanek legitymujących ją do występowania w postępowaniu w charakterze wnioskodawcy i skutecznego ubiegania się o nadanie wyrokowi z 21 czerwca 2016 r. klauzuli wykonalności na swoją rzecz. Przy czym w swoim stanowisku procesowym kurator - będący adwokatem - stwierdzał że zarzut ten jest jedynym, jaki wobec żądania wniosku formułuje.

W tych okolicznościach Sąd Apelacyjny stanął na stanowisku, iż jest z jednej strony uprawniony do takiej łącznej kwalifikacji, będąc zobligowany z urzędu do oceny żądania wniosku z punktu widzenia tego, czy stwierdzenie wykonalności orzeczenia arbitrażowego da się pogodzić z podstawowymi zasadami porządku prawnego RP.

Pojęcie to nie jest jednoznaczne i podlega wykładni. Zgodnie z utrwalonym i podzielanym przez skład Sądu Apelacyjnego rozpoznający sprawę stanowiskiem wykładniczym Sądu Najwyższego chodzi o takie naruszenie przepisów prawa materialnego, które prowadzi do pogwałcenia zasad państwa prawa, a zapadły wyrok arbitrażowy narusza naczelne zasady prawne obowiązujące w Rzeczypospolitej Polskiej i godzi w obowiązujący porządek prawny (por. powołane jedynie dla przykładu judykaty SN z 18 października 2006, sygn.. II CSK 123/06 i z 11 maja 2007, sygn. I CSK 82/07, obydwa powołane za zbiorem Legalis).

Ocena, czy orzeczenie Sądu Polubownego nie uchybia tym podstawowym zasadom porządku publicznego, musi być formułowana w sposób restryktywny i odniesiona do skutku wykonania takiego orzeczenia na terenie Rzeczpospolitej Polskiej.

Klauzula porządku publicznego sprzeciwia się stwierdzeniu wykonalności takiego orzeczenia, jeżeli następstwa przymusowego zrealizowania go prowadziłyby do następstw niedających się pogodzić z tymi zasadami.

Tego rodzaju konsekwencji, w sytuacji uwzględnienie żądania spółki z K., nie można potwierdzić.

W postepowaniu uczestniczka nie wskazała ani nie dowiodła żadnego faktu, który mógłby za nimi przemówić.

Co więcej i przede wszystkim to, że według prawa polskiego wykluczonym jest zastrzeganie kary umownej za nieterminowe wykonanie świadczenia pieniężnego, nie czyni samo przez się niezgodnym z polskim porządkiem prawnym wykonania na terenie Polski obowiązku spełnienia takiego świadczenia, którego podstawą były łotewskie przepisy materialne (kodeks cywilny), zastosowanie których strony umowy ramowej z 25 października 2015 r. przyjęły jako podstawę powstawania i rozliczania roszczeń powstałych na jej podstawie. (por. k. 121 akt).

Tym bardziej dotyczy to zarzutu przedawnienia, szczególnie, że uczestnika nie powołała dla jego uzasadnienia żadnej rzeczowej argumentacji, a powiązanie go z datami orzeczenia arbitrażowego i wniesienia wniosku, o czym była już mowa, czyni go dowolnym.

W konkluzji dotychczasowej części oceny żądania wnioskodawczyni stwierdzić należy, że byłoby ono usprawiedliwione i dochodziłaby go na swoją rzecz uprawniona na podstawie orzeczenia z dnia 21 czerwca 2016 r. (...) z siedzibą w L. /(Łotwa).

Przechodząc do oceny drugiego z wyróżnionych na wstępie zagadnień uznać należy, iż wnioskodawczyni przedłożonymi w postępowaniu dokumentami nie wykazała, aby zostały spełnione wskazane przez art. 788 § 1 k.p.c. warunki, w oparciu o które możliwym byłoby nadanie wyrokowi arbitrażowemu z dnia 21 czerwca 2016 r. klauzuli wykonalności na jej rzecz, w zakresie przez nią postulowanym (pkt 56 zagranicznego orzeczenia arbitrażowego).

Zgodnie z tym przepisem jeżeli uprawnienie po powstaniu tytułu egzekucyjnego przeszły na inną osobę, sąd nada klauzulę wykonalności na jej rzecz, w zakresie tego uprawnienia, gdy przejście to będzie wykazane dokumentem urzędowym lub prywatnym z podpisem urzędowo poświadczonym.

Orzeczenie zagranicznego sądu polubownego nie przynależy do ustawowego katalogu tytułów egzekucyjnych ustanowionym w art. 777 § 1 k.p.c.

Tym niemniej, ponieważ po stwierdzeniu wykonalności przez sąd miejsca jego wykonania, zostaje one zrównane w zakresie mocy prawnej z wyrokiem polskiego sądu państwowego, a jak wskazano wyżej sąd rozpoznający wniosek o takie stwierdzenie jest zobowiązany zbadać także formalne warunki potwierdzające przejście uprawnienia stwierdzonego tym wyrokiem na podmiot występujący z takim żądaniem, wskazującym siebie jako następcę prawnego podmiotu uprawnionego na podstawie orzeczenia arbitrażowego, weryfikacja ta może odbywać się na warunkach opisanych przez art. 788 § 1 k.p.c., stosowany w drodze dopuszczalnej analogii.

W realiach faktycznych rozstrzyganej sprawy podstawą przejścia tych uprawnień na (...) była umowa cesji z dnia 22 lipca 2016 r.

Stanowi ona dokument prywatny w rozumieniu art. 245 k.p.c.

Wobec tego obowiązkiem wnioskodawczyni, warunkującym uwzględnienie żądania wniosku było przedłożenie umowy przelewu w oryginale (z wierzytelnym jej tłumaczeniem na język polski) wraz z urzędowymi poświadczeniami podpisów osób, które podpisały ją, działając w imieniu zarówno cesjonariusza (wnioskodawczyni ), jak i cedenta (...) z siedziba w L. (Łotwa).

W ramach wykładni art. 788 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy uznał, z przyczyn podzielanych przez sąd apelacyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, iż urzędowe poświadczenie podpisu na dokumencie prywatnym może być sporządzone w innym czasie niż data dokonania czynności prawnej, wywołującej skutek przejścia uprawnienia, a dokument zawierający oświadczenie notariusza o istnieniu podpisów notarialnie poświadczonych na oryginale umowy jest dokumentem prywatnym z podpisem urzędowo poświadczonym w rozumieniu tej normy (por. uchwały Sądu Najwyższego z 13 maja 2015, sygn. III CZP 15/15 i z 8 listopada 2019, sygn. III CZP 26/19, obydwie powołane za zbiorem Legalis).

Jednakowoż sposób, w jaki spółka wnioskodawca wykazywała w postępowaniu swoje singularne następstwo wobec spółki łotewskiej, w zakresie wierzytelności stwierdzonych wyrokiem z 21 czerwca 2016 r. w stosunku do dłużniczki spółki z o.o. (...), nie był wystarczający dla potwierdzenia spełnienia przesłanek wskazanych w tej normie procesowej.

W pierwszym rzędzie należy dostrzec, że zauważalna jest różnica w sposobie oznaczenia spółki łotewskiej - cedentki w treści wyroku arbitrażowego objętego żądaniem uznania i tym, jakim posłużono się w umowie cesji z 22 lipca 2016 r.

W orzeczeniu oznaczenie to brzmi: (...) natomiast w umowie przelewu zbywająca wierzytelności określana jest jako (...). (por k. 46 i 51 akt).

Różnicy tej wnioskodawczyni nie wyjaśniła, mimo że rodzi ona wątpliwość co do tego, czy polega ona jedynie na nieścisłości natury pisarskiej, czy też obydwa porównywane dokumenty stanowią o zupełnie innych, wzajemnie od siebie odrębnych podmiotach.

Przede wszystkim jednak powiedzieć należy, iż przejście uprawnień na następcę prawnego pod tytułem szczególnym (na podstawie czynności prawnej) - uwzględniając realia faktyczne rozpoznawanej sprawy, miało być wykazane na podstawie dokumentu prywatnego - umowy przelewu wierzytelności kwalifikowanego przez to, że podpisy pod nią złożone będą urzędowo poświadczone. Tego rodzaju szczególna jego cecha kwalifikująca wyklucza uznanie za dostateczne z punktu widzenia spełnienia tej przesłanki art. 788 § 1 k.p.c. zastąpienie jej poprzez przedłożenie oświadczeń stron umowy przenoszącej prawa lub obowiązki, że złożyły podpisy pod umową oraz urzędowe poświadczenie tylko tych podpisów pod takimi oświadczeniami.

W warunkach, gdy uzyskanie takiego dokumentu nie jest możliwe, strona nie jest pozbawiona możliwości wykazania przejścia uprawnienia stwierdzonego w wyroku z dotychczasowego wierzyciela na siebie. W tej sytuacji ma interes prawny w wytoczeniu na podstawie art. 189 k.p.c. powództwa o ustalenie, iż do takiego przejścia uprawnieninia rzeczywiście doszło.

Wnioskodawczyni w postępowaniu w ten sposób kwalifikowanego dokumentu nie przedstawiła, zastępując go złożonymi na piśmie oświadczeniami obecnego dyrektora wnioskodawczyni M. K. (2), oraz byłego - na datę podpisywania umowy cesji - członka Rady Nadzorczej cedentki - I. K.

Oświadczenia te zostały przez nich podpisane, a podpisy te zostały urzędowo poświadczone przez prywatnego notariusza w K.

Z treści obu tych oświadczeń wynika, że żaden z nich nie reprezentował naówczas podmiotów zawierających umowę przelewu z 22 lipca 2016 r. ani jej, w charakterze takiego umocowanego reprezentanta, nie podpisywał.

Jak była o tym już wyżej mowa, kognicja sądu rozpoznającego wniosek nie obejmuje badania ważności i skuteczności umowy przelewu.

Wystarczającym dla oceny, że żądanie spółki (...) w K. (Ukraina) nie może zostać uwzględnione jest stwierdzenie, iż przedłożonymi dokumentami nie dowiodła, że w zakresie uprawnień stwierdzonych w punkcie 56 sentencji wyroku Sądu Arbitrażowego Łotewskiej Izby Handlu i Przemysłu w R. (Łotwa) z dnia 21 czerwca 2016 r., wydanego w sprawie o sygnaturze (...), jest wierzycielką uczestniczki spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (...) w K., posiadając tym samym uprawnienie do skutecznego zaspokojenia ich w drodze postępowania egzekucyjnego w obszarze Rzeczpospolitej Polskiej, na podstawie tego zagranicznego orzeczenia arbitrażowego.

Z podanych przyczyn Sąd Apelacyjny orzekł o oddaleniu wniosku, na podstawie art. 1215 § 2 w zw. z art. 1214 § 1 i 3 i 788 § 1 k.p.c. (pkt 1 sentencji postanowienia. Uczestniczkę w postępowaniu reprezentował kurator ustanowiony na podstawie art. 69 § 1 i 3 k.p.c..

Sąd Apelacyjny przyznał mu wynagrodzenie za pełnienie tej funkcji, przy czym obciążył nim przegrywającą wnioskodawczynię, polecając jego wypłacenie z zaliczki złożonej przez nią (pkt 2 sentencji postanowienia).

Sumę należną reprezentantowi uczestniczki sąd II instancji ustalił na podstawie § 1 ust. 1 i 3 Rozporządzenia MS w sprawie określenia wynagrodzenia i zwrotu wydatków poniesionych przez kuratorów ustanowionych dla strony w sprawie cywilnej z dnia 9 marca 2018 r. (Dz. U. z 2018 poz. 536]

Była to suma wynagrodzenia oznaczonego w stawce wskazanej przez § 8 ust. 1 pkt 6 Rozporządzenia MS w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz wydatków, które kurator wskazał jako poniesione w związku z czynnościami reprezentacji. Podana przez niego w pisemnym ich zestawieniu ( k. 197-198 akt) kwota 92,85 zł nie budziła wątpliwości jako rzeczywiście wydatkowana w sposób celowy.

Źródło: http://www.orzeczenia.ms.gov.pl

do góry